premiera Cudowny chłopak (Napisy)

Cudowny chłopak (Napisy)
reżyser: Stephen Chbosky | gatunek: Dramat; Familijny
grają: MULTIKINO

premiera Atak paniki

Atak paniki
reżyser: Paweł Maślona | gatunek: Dramat; Komedia
grają: HELIOS

premiera Tedi i mapa skarbów (dubbing)

Tedi i mapa skarbów (dubbing)
reżyser: Enrique Gato | gatunek: Animowany
grają: HELIOS

premiera Escape Room (napisy)

Escape Room (napisy)
reżyser: Will Wernick | gatunek: Horror
grają: HELIOS Galeria

premiera Kobiety mojego życia

Kobiety mojego życia
reżyser: Arnaud Desplechin | gatunek: Dramat
grają: ZORZA

premiera Syn Królowej Śniegu

Syn Królowej Śniegu
reżyser: Robert Wichrowski | gatunek: Dramat; Fantasy
grają: ZORZA

premiera DJ

DJ
reżyser: Alek Kort | gatunek: Dramat
grają: ZORZA

DJ

ENEMEF: Maraton z Więźniem Labiryntu ENEMEF: Maraton z Więźniem Labiryntu z premierą najnowszej części "Lek na śmierć" to epickie wydarzenie specjalnie dla fanów hitowej serii oraz miłośników dobrego, pełnego przygód i zagadek kina science fiction. 

Zapowiedzi

Czas mroku

MULTIKINO
26-01-2018

Plan B

HELIOS
02-02-2018

 

 Recenzje

 
Dyskusja o filmie "Idol z ulicy"
Rafał Kaplita: Przyznam Ci się, że szedłem na ten film z dużą dozą wątpliwości i kiepskim nastawieniem. Zresztą wiesz. Chodziło głównie o temat filmu. Światełko w tunelu dawało miejsce i autorzy produkcji. Myślałem - prawdopodobnie jeszcze nigdy w życiu nie widziałem filmu z Palestyny. A to, że tak egzotyczny film trafił u nas do szerokiej dystrybucji, kazało przypuszczać, że jest w nim coś wyjątkowego.  Tymczasem okazało się, że filmowa Palestyna jest mi doskonale znana, ponieważ reprezentuje schemat z Hollywoodu…
 
Dominik Nykiel: Co więcej, schemat, który odnosi się do nawet do konkretnego filmu, z którym koresponduje już tylko sam tytuł filmu. Chodzi oczywiście o "Milionera z ulicy" Danny'ego Boyle'a.
 
RK: Oryginalny tytuł nie koresponduje. To nasi polscy tłumacze zrobili sobie rozwinięcie w stronę „Slumdoga…”. Zgodzę się, że film Boyla prawdopodobnie był punktem odniesienia dla twórców „Idola…”, jednak ta historia, a nawet jej schemat opowiadania, nie jest do końca taki sam. Różnią się też nieco filmowi bohaterowie. Boylowski Jamal wygrywa „Milionerów”, ale, ustalmy, nie należy do najwybitniejszych mózgów tej planety. To po prostu los mu w jakiejś mierze dopomógł. Tymczasem Mohhamad już od pierwszych scen błyszczy swoim talentem. Od samego początku wie, po co się urodził. Chce być wielki. Chce być sławny. Problemem na jego drodze jest miejsce zamieszkania – zniszczona przez wojnę Strefa Gazy.
 
DN: I to w dużej mierze determinuje jego postawę i zachowanie. I dlatego też często oglądamy zniszczenia i gruzowiska spowodowane konfliktem zbrojnym. W ogóle ta sytuacja polityczna przebrzmiewa do samego końca, jest tłem tej historii. Dlatego też została ona opowiedziana. Zresztą już na wstępie dowiadujemy się, że jest to opowieść zainspirowana przez autentyczne wydarzenia. Wracając jednak do Mohhamada, to ma on też cel, motywację, która sprawia, żeby iść dalej - podobnie jak Jamal. Zresztą nie ukrywam, że na "Idola..." patrzyłem przez pryzmat "Milionera...". Już pierwsza dynamiczna scena z dziećmi do złudzenia przypomina scenę z filmu Boyla.
 
RK: Bez wątpienia „Idol…” został zrobiony z myślą o tym, by osiągnąć jakiś sukces za granicą, a najprostszym na to sposobem jest wpasowanie się w zagraniczne, w tym przypadku zachodnie upodobania, czy estetykę. Jeśli więc czerpać gdzieś inspiracje, to u najlepszych, choćby oscarowych hitów. Jak wiesz – nie jestem jakimś szczególnym wielbicielem „Slumdoga…”. To, co najbardziej mnie w nim drażniło, to ckliwość scen i finałowe rozbuchanie atmosfery. I ciekawym jest też to, że choć „Idol…” jest dla mnie filmem słabszym od „Slumdoga…”, to lepiej sobie radzi w tych momentach. Opowiadając historię chłopaka, który zrobił coś niezwykłego w swoim życiu i świadkiem tego były miliony ludzi, nie da się raczej uniknąć pewnych scen, podniosłych chwil, może łez. Wszystko to tu było, a jednak, jak mi się zdaje – jest nieco bardziej wiarygodne, wyważone, usprawiedliwione przez ludzki dramat, który dotykał też nieraz tytułowego, a późniejszego idola.
 
DN: Tak, nasz bohater prze przed siebie, ale jest pełen wątpliwości, rezygnacji i obaw. A gdy już osiąga sukces, to okazuje się, że w jego przypadku idzie za nim presja związana z wielkimi oczekiwaniami wszystkich mu kibicujących. Bo Mohhamad staje się tu pewnego rodzaju symbolem.
 
RK: Wyjaśnij…
 
DN: Chodzi o to, że jego wygrana pokaże innym ludziom w Palestynie, ale także - a może przede wszystkim - tym na całym świecie, że można być kimś, można dojść do czegoś i da się wyrwać do "lepszego świata" z takiego miejsca jak Strefa Gazy, które w "Idolu..." zostało pokazane jak miejsce zapomniane przez Boga. Takie, w którym nie ma sensu nawet marzyć, o czym słyszymy już na samym początku z ust młodocianych bohaterów.
 
RK: No tak, to faktycznie trochę kino lepszego jutra, ku pokrzepieniu serc. Takie, powiedzmy, współczesne kino New Dealu, tylko różnica jest taka, że kinowy New Deal, choćby w wydaniu Capry, wydawał się przed laty nieco utopijny, tak tutaj temat marzeń o lepszej przyszłości jest obudowywany prawdziwymi wydarzeniami. Choć, tak szczerze mówiąc, ciekaw jestem ile z tej historii faktycznie ma potwierdzenie w faktach, a ile zostało „zmyślonej” na potrzeby uatrakcyjnienia tego filmu. Tak pytam się o to, ponieważ od początku mówimy o tym filmie dość pochlebnie, a tak naprawdę to razi w nim masa rzeczy. Choćby właśnie skrótowość i uproszczenie niektórych wątków. Nie uważasz?
 
DN: Jak najbardziej. Oglądając "Idola.." miałem wrażenie, że gdzieś tam jest dużo dłuższa wersja reżyserska, która fabularnie jest pełniejsza i pokazuje wszystko, czego brakło nam w trakcie tego seansu. A może jednak pomimo tych wszystkich mankamentów wypowiadamy się pozytywnie, bo widzimy bijący z niego optymizm? Bo chyba po to powstał ten film. Poza tym być może nasza życzliwość wynika również z tego, że - jak powiedziałeś na początku - film z tej części świata to niezwykła rzadkość, żeby nie powiedzieć unikat.
 
RK: Ale tu nie ma typowego optymizmu. Jest radość, ale gdzieś tam momentami nawet przez łzy. Sukces, tu znów porównanie do „Slumdoga…”, jest wypadkową serii niepowodzeń i dramatów, po których, mimo wszystko, jakaś szrama na osobowości zostanie. I może dlatego traktujemy ten film z taryfą ulgową, żeby tej radości nie dobijać. Niech ona sobie będzie, niech się ludzie też cieszą, a my ewentualnie możemy przejść obok niej obojętnie albo nie. Pewnym jest jednak, że jeszcze nigdy promocyjne programy telewizyjne nie miały takiej mocy. Ba! Nie miały takiego profilu. Owszem, telewizja promowała różne rzeczy od jej, ale wyglądało to zupełnie inaczej. Teraz idziesz do telewizji wygrać swoje życie, swoją przyszłość, swoje ja. To, kim w życiu będziesz, zależy od tego, czy wygrasz casting. Dla mnie to jest akurat przygnębiające…
 
DN: A dla mnie na obecną chwilę przygnębiające jest to, że „Idola z ulicy” można znaleźć tylko w jednym rzeszowskim kinie. Bo chociaż oceniliśmy go jako przeciętny i wtórny, to jednak jest to egzotyczne kino, z którym, tylko właśnie z racji pochodzenia, warto się zapoznać.
 
 
Data wprowadzenia: 2016-06-14
 

 Komentarze

 
Twój podpis
Treść:
Tylko zalogowani użytkownicy
mogą dodawać komentarze. Zaloguj się

Portal resinet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i wypowiedzi zamieszczanych przez internautów. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

 Zapowiedzi

 Reklama

 Recenzje

 Resinet poleca

Zabicie świętego jelenia
(Thriller Wlk. Brytania, Irlandia)

Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi
(Akcja; Przygodowy; S-F USA)

Wojna płci
(Biograficzny; Komedia USA, Wielka Brytania)

Cudowny chłopak (Napisy)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Pasażer
(Thriller USA)

Czarna Pantera
(Akcja; S-F USA)

Cudowny chłopak (dubbing)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Syn Królowej Śniegu
(Dramat; Fantasy Polska)

Cudowny chłopak (lektor)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Cudowny chłopak (lektor, mała sala)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Cudowny chłopak (napisy, mała sala)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Syn Królowej Śniegu (mała sala)
(Dramat; Fantasy Polska)

 Dla dzieci

Tarapaty
(Familijny; Przygodowy Polska)

Coco (3D, dubbing)
(Animowany; Familijny USA)

Potworna rodzinka (dubbing)
(Animowany; Komedia Niemcy/Wlk. Brytania)

Pierwsza gwiazdka (dubbing)
(Animowany USA)

Tedi i mapa skarbów (dubbing)
(Animowany Hiszpania)

Syn Królowej Śniegu
(Dramat; Fantasy Polska)

Syn Królowej Śniegu (mała sala)
(Dramat; Fantasy Polska)

 Filmoteka

 Warto zobaczyć

Sprawdź aktualny repertuar kin

 Konkursy

Chwilowo brak konkursów

 Dzisiaj w kinach: poniedziałek, 22.01.2018 r.

HELIOS

Atak paniki 14:30, 19:00, 21:15,
Fernando (2D, dubbing) 10:30, 13:30, 18:00,
Narzeczony na niby 13:00, 15:30, 17:30, 20:30,
Paddington 2 (dubbing) 09:00, 10:00, 12:30, 15:00,
Tedi i mapa skarbów (dubbing) 10:45, 12:15, 17:00,

HELIOS Galeria

Atak paniki 15:15, 19:00, 21:15,
Escape Room (napisy) 16:45, 19:30, 22:15,
Fernando (2D, dubbing) 10:30, 14:45, 18:30,
Narzeczony na niby 13:00, 15:30, 18:00, 20:30,
Paddington 2 (dubbing) 10:15, 12:45, 16:15,
Pasażer 17:15, 21:45,
Pomniejszenie 20:15,
Tedi i mapa skarbów (dubbing) 10:00, 12:00, 14:15, 17:30,

MULTIKINO

Atak paniki 16:45, 19:00, 21:15,
Cudowny chłopak (dubbing) 10:00, 12:30, 15:00,
DJ 20:45,
Escape Room (napisy) 19:15, 21:20,
Fernando (2D, dubbing) 10:45, 13:10, 15:35, 18:00,
Gra o wszystko (Napisy) 14:40, 20:30,
Ignacy Loyola 11:25,
Narzeczony na niby 10:40, 13:05, 14:30, 15:30, 16:55, 17:55, 19:20, 20:20, 22:15,
Paddington (dubbing) 11:25, 13:35,
Pasażer 16:55, 21:05,
Pomniejszenie 11:50,
Tedi i mapa skarbów (dubbing) 11:40, 13:40, 15:40, 17:40,

ZORZA

Atak paniki 21:20,
Ignacy Loyola 11:00, 15:30,
Ślady stóp 08:00, 09:50,

 Ostatnio dodane

 Promocje kin

 Kontakt

Rzeszowski Portal Informacyjny resinet.pl

tel.  017 85 06 396
fax. 017 85 06 397

e-mail: kina@resinet.pl

Tutaj znajdziesz nasze pełne dane kontaktowe.