premiera Morderstwo w Orient Expressie

Morderstwo w Orient Expressie
reżyser: Kenneth Branagh | gatunek: Dramat; Kryminał
grają: MULTIKINO

premiera Cicha noc

Cicha noc
reżyser: Piotr Domalewski | gatunek: Obyczajowy
grają: HELIOS

premiera Coco (dubbing)

Coco (dubbing)
reżyser: Lee Unkrich, Adrian Molina | gatunek: Animowany; Familijny
grają: HELIOS

premiera Tom of Finland

Tom of Finland
reżyser: Dome Karukoski | gatunek: Biograficzny; Dramat
grają: HELIOS

premiera Totem

Totem
reżyser: Jakub Charon | gatunek: Dramat; Sensacyjny
grają: MULTIKINO

 

 Recenzje

 
Recenzja "Bez litości"
Na filmy z Denzelem Washingtonem mogę chodzić w ciemno – jak było chociażby w tym przypadku. Bo wiem, że to, co zobaczę, będzie filmowym przeżyciem, które przyniesie ze sobą tak pożądaną satysfakcję z wizyty w kinie. Nawet jeśli fabularnie nie będzie to najlepsze, to aktorsko – na najwyższym poziomie. Dlatego, że Washington, jako aktor, ma w sobie to COŚ, co sprawia, że jedno spojrzenie na niego i jego grę aktorską (wspomaganą postawą i ciężkim, pewnym i prawdziwie męskim chodem, który aktor tak eksponuje w prawie każdym filmie), i nie sposób oderwać oczu. Co więcej, swoją osobą nadaje jakiejś niewytłumaczalnej głębi filmom, w których występuje. Dzięki temu zyskują one długą żywotność, a niektóre nawet nieśmiertelność, co też zauważa się dopiero wraz z kolejnym ich obejrzeniem.

Nie inaczej jest i pewnie będzie z „Bez litości” – drugim wspólnym filmem (pierwszym był „Dzień próby”) z reżyserem Antoine Fuqua, który wcześniej nakręcił „Olimp w ogniu”. Chociaż nie da się ukryć, że zaprezentowana tutaj rola jest naznaczona tymi poprzednimi (nazwałbym to już przyjemnym i oczekiwanym manieryzmem lub kalkowaniem), to jednak widać w niej siłę, pasję i wielką klasę. A nawet, powiedziałbym, że jest w niej inność i oryginalność.

Tym razem jednak Washington wciela się w zwykłego pracownika wielkopowierzchniowego sklepu z materiałami budowlanymi. Ma już swoje lata, więc młodsi pracownicy podśmiewają się z niego, jednak darzą go wielkim szacunkiem, bo to człowiek porządny, pracowity, rzetelny, pomocny, a nawet bardzo pedantyczny. Jednak niewiele o nim wiedzą. Podobnie i widz niewiele dowie się o bohaterze. Natomiast ze strzępów informacji, jakie uda się zebrać w ciągu tego nieco ponad dwugodzinnego filmu, możemy dostrzec, że to samotnik, który żyje bardzo skromnie; cierpi na bezsenność; dużo czyta (w filmie pojawiają się trzy nieprzypadkowe książki: „Stary człowiek i morze”, „Don Kichot” oraz „Niewidzialny człowiek” - w tej nieprzypadkowej kolejności), przesiadując w barze i popijając przyniesioną z domu herbatę. I wszystko pozostałoby codzienną rutyną a przeszłość nadal skrywaną tajemnicą w życiu bohatera, gdyby nie to, że nieletnia prostytutka, którą poznaje w barze i z którą się zaprzyjaźnia (w tej roli siedemnastoletnia Chloë Grace Moretz, którą ostatnio mogliśmy oglądać w „Zostań, jeśli kochasz”), zostaje dotkliwie pobita przez swojego rosyjskiego alfonsa i mafiosa w jednym. Wtedy Washington wkracza do akcji, okazując się maszynką do zabijania złych facetów. To z kolei, jak się nie trudno domyślić, uruchamia ciąg zdarzeń, skupiających uwagę widza do granic możliwości.

Oczywiście już z samych ulotek reklamowych można dowiedzieć się, kim był kiedyś bohater Washingtona, ale daruję sobie takie szczegóły, wierząc, że nie każdy czyta te ulotki i nie każdy chce wiedzieć wszystko, co dotyczy filmowej historii. Lepiej samemu czerpać satysfakcję ze zdobywania takiej wiedzy w trakcie seansu. W każdym razie skupiłem się na bohaterze, bo to on i jego motywy oraz metody działania są tutaj najciekawsze. I chociaż historia przedstawiona nie jest nowa, bo ileż już mieliśmy takich historii o samozwańczych mścicielach w imię sprawiedliwości, to jednak Fuqua w taki sposób podaje swoją opowieść, że ogląda się ją z oczami szeroko otwartymi. A chwilami nawet z obrzydzeniem, bo co wrażliwszych śpieszę poinformować, że sceny przemocy są mocne i dosadne. W ogóle widać, że reżyser bawi się tutaj stylistyką a momentami nawet różnymi kliszami. Może to odrobinę przeszkadzać, może też wywoływać mały uśmieszek pod nosem, że twórcę raz kolejny poniosło (np. scena wielkiego wybuchu i kroczący na jego tle ze spokojem bohater, któremu nie straszny jest żaden ogień, podmuch i opadający pył; czy też bijąca z ekranu wręcz nieśmiertelność i nieograniczoność bohatera, który w scenach poprzedzających wielką masakrę swoim wzrokiem przenika każdy najdrobniejszy detal u przeciwnika), ale wybaczenie mu takich szaleństw wyobraźni przychodzi natychmiastowo, bo jakże przyjemnie się na to wszystko patrzy.

Zresztą niesamowicie filmowy jest ten film i historia, którą przedstawia. Dodatkowo został podszyty wielką literaturą. Odczuwa się to już na samym wstępie, ponieważ „Bez litości” rozpoczyna się sentencją Marka Twaina: „Dwa najważniejsze dni w życiu człowieka: pierwszy to ten, w którym się urodził, a drugi to ten, w którym zrozumiał po co”. I w tym przeświadczeniu żyje i postępuje bohater Washingtona, o którym już tyle napisałem, a który nie tylko jest bardzo filmowy, ale również bardzo literacki, a nawet komiksowy. Dlatego tym bardziej nie ma co roztrząsać tutaj zasady realizmu i prawdopodobieństwa. Trzeba po prostu delektować się tym, co płynie z ekranu. A sprzyja temu dodatkowo intrygujący montaż oraz muzyka, która idealnie komponuje się z obrazem i wpada w ucho. Czegóż więc chcieć więcej?

Dominik Nykiel
dominon@interia.pl

Tagi: Bez litości , recenzja , Dominik Nykiel
Data wprowadzenia: 2014-10-03
 

 Komentarze

 
Twój podpis
Treść:
Tylko zalogowani użytkownicy
mogą dodawać komentarze. Zaloguj się

Portal resinet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i wypowiedzi zamieszczanych przez internautów. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

 Zapowiedzi

 Reklama

 Recenzje

 Resinet poleca

Kingsman: Złoty krąg
(Akcja; Komedia USA, Wielka Brytania)

Lego Ninjago
(Animowany; Bajka Dania USA)

Ptaki śpiewają w Kigali
(Dramat Polska)

Lego Ninjago (mała sala)
(Animowany; Bajka Dania USA)

Ptaki śpiewają w Kigali (mała sala)
(Dramat Polska)

Kino Konesera: Ptaki śpiewają w Kigali
(Dramat Polska)

 Dla dzieci

Tarapaty
(Familijny; Przygodowy Polska)

Lego Ninjago
(Animowany; Bajka Dania USA)

Lego Ninjago (mała sala)
(Animowany; Bajka Dania USA)

 Filmoteka

 Warto zobaczyć

Sprawdź aktualny repertuar kin

 Konkursy

Chwilowo brak konkursów

 Dzisiaj w kinach: piątek, 24.11.2017 r.

HELIOS

Cicha noc 12:30, 19:30,
Coco (dubbing) 10:15, 15:45, 18:00,
Listy do M. 3 09:30, 12:45, 15:30, 18:30, 21:00,
Najlepszy 10:00, 17:00, 20:15,
Tarapaty 10:00,

HELIOS Galeria

Cicha noc 13:30, 18:45, 21:00,
Coco (3D, dubbing) 11:00, 13:45,
Coco (dubbing) 10:00, 11:30, 13:00, 15:45, 18:30,
Listy do M. 3 09:00, 10:30, 13:00, 15:30, 16:30, 18:00, 20:30, 21:15,
Morderstwo w Orient Expressie 14:15, 16:00, 20:00,
Najlepszy 14:15, 17:00, 19:30, 22:00,

MULTIKINO

Botoks 22:20,
Cicha noc 13:00, 15:25, 17:50, 20:15, 22:30,
Coco (3D, dubbing) 11:50, 14:35,
Coco (dubbing) 10:05, 11:00, 12:50, 13:45, 15:35, 17:20, 18:20,
Emotki. Film (dubbing) 10:20, 11:20,
Liga Sprawiedliwości (napisy) 12:35, 17:55, 20:30,
Listy do M. 3 10:10, 12:15, 13:30, 15:00, 15:55, 16:30, 17:30, 18:30, 19:00, 19:30, 20:05, 20:55, 21:30, 21:55, 22:30,
Morderstwo w Orient Expressie 12:40, 15:10, 17:40, 20:10,
Najlepszy 12:30, 14:40, 17:05, 19:55,

ZORZA

Cicha noc 12:00, 20:50,
Listy do M. 3 14:00,
Najlepszy 18:40,

 Ostatnio dodane

 Promocje kin

 Kontakt

Rzeszowski Portal Informacyjny resinet.pl

tel.  017 85 06 396
fax. 017 85 06 397

e-mail: kina@resinet.pl

Tutaj znajdziesz nasze pełne dane kontaktowe.