premiera Morderstwo w Orient Expressie

Morderstwo w Orient Expressie
reżyser: Kenneth Branagh | gatunek: Dramat; Kryminał
grają: MULTIKINO

premiera Cicha noc

Cicha noc
reżyser: Piotr Domalewski | gatunek: Obyczajowy
grają: HELIOS

premiera Coco (dubbing)

Coco (dubbing)
reżyser: Lee Unkrich, Adrian Molina | gatunek: Animowany; Familijny
grają: HELIOS

premiera Tom of Finland

Tom of Finland
reżyser: Dome Karukoski | gatunek: Biograficzny; Dramat
grają: HELIOS

premiera Totem

Totem
reżyser: Jakub Charon | gatunek: Dramat; Sensacyjny
grają: MULTIKINO

 

 Recenzje

 
Recenzja. "Dziewczyna z lilią"
Patrzę na wakacyjny repertuar kin i mam wrażenie, że ten film znalazł się w nim przez przypadek. Chodzi o to, że nie przystaje on do propozycji, które prezentuje się w sezonie letnim, kiedy widzowie szukają na ekranie czegoś lekkiego, łatwego i – najczęściej - przyjemnego. W skrócie: czegoś, co służy najzwyklejszej rozrywce. „Dziewczyna z lilią”, francuska produkcja z etatową romantyczką, czyli Audrey Tautou, a także z Romainem Durisem i Omarem Sy’em, nie jest tak naprawdę ani lekka, ani łatwa. Natomiast jeśli chodzi o przyjemność z jej oglądania, to już kwestia gustu. Już wyjaśniam w czym rzecz.

Zacząć należy od tego, że filmu Michaela Gondry’ego, który wcześniej zrealizował chociażby „Zakochanego bez pamięci” czy „Green Hornet 3D”, tak prosto streścić się nie da. Najprościej i najlepiej jest powiedzieć, że jest to historia miłosna w oprawie mocno surrealistycznej i groteskowej, jakich często w kinie się nie spotyka. Bo czego tu nie ma! Pianino, które robi drinki (nazywane pianobarem); mężczyzna przebrany za mysz o rozmiarach niewiele większych od myszy; dzwonek do drzwi pełzający jak karaluch; warczące i samo poruszające się buty; kucharz mieszkający w lodówce i wydający z niej wszelkie produkty; mieszkanie-wagon jakby „zawieszone” wysoko nad ulicami; taniec-rozciąganiec (to moje określenie); i jeszcze wielka lilia, które rośnie w klatce piersiowej głównej bohaterki (Tautou). Ale to tylko namiastka. Ponieważ takich „dziwaczności” jest o wiele więcej. Ale ta – nazwa przeze mnie i wzięta w cudzysłów – „dziwaczność”, czyli ten surrealizm (odczuwalny również w dialogach), o którym pisałem na wstępie, to cecha charakterystyczna twórczości Gondry’ego. Jeśli więc ktoś widział wcześniejsze filmy tego reżysera, ten wie, czego się może jeszcze spodziewać.

Co ciekawe i godne odnotowania, to to, że ta historia miłosna ewoluuje – zarówno fabularnie, jak i wizualnie. W kwestii fabularnej, nie jest to historia miłosna z happy endem. Natomiast w kwestii wizualnej: wizualność jest ściśle związana z wydarzeniami, jakie dzieją się na ekranie. Kiedy więc miłość między bohaterami rozkwita, to i ekran tętni barwami. Ale gdy sielankę zakłóca rozwijająca się choroba bohaterki, wtedy kolory stają się szare, ustępując ostatecznie miejsce czarno-białym kadrom. Co za tym idzie, zmienia się i nastrój opowieści, ale nie zmienia się dawka filmowego surrealizmu, która jest równie duża, jak na samym początku.

Plakat „Dziewczyny z lilią”, który jest kadrem wyciągniętym z filmu, zapowiada kolejną romantyczno-bajkową historię z odtwórczynią Amelii. Jest lub może być to trochę mylące. Bajka - to i owszem, ale – jak się rzekło – bez zakończenia w stylu „i żyli długo i szczęśliwie”. Romans – jak najbardziej, ale trzeba wziąć poprawkę na to, w jaką został ubrany formę. Dlatego odradzam ten film tym, którzy fanami surrealizmu w kinie nie są. Natomiast fani ekranowych „dziwaczności”, szczególnie według Gondry’ego, i „udziwnionych” ekranowych miłości, powinni być usatysfakcjonowani.

Dominik Nykiel
dominon@interia.pl

Tagi: recenzja , Dominik Nykiel , Dziewczyna z lilią
Data wprowadzenia: 2013-07-12
 

 Komentarze

 
Twój podpis
Treść:
Tylko zalogowani użytkownicy
mogą dodawać komentarze. Zaloguj się

Portal resinet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i wypowiedzi zamieszczanych przez internautów. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

 Zapowiedzi

 Reklama

 Recenzje

 Resinet poleca

Kingsman: Złoty krąg
(Akcja; Komedia USA, Wielka Brytania)

Lego Ninjago
(Animowany; Bajka Dania USA)

Ptaki śpiewają w Kigali
(Dramat Polska)

Lego Ninjago (mała sala)
(Animowany; Bajka Dania USA)

Ptaki śpiewają w Kigali (mała sala)
(Dramat Polska)

Kino Konesera: Ptaki śpiewają w Kigali
(Dramat Polska)

 Dla dzieci

Tarapaty
(Familijny; Przygodowy Polska)

Lego Ninjago
(Animowany; Bajka Dania USA)

Lego Ninjago (mała sala)
(Animowany; Bajka Dania USA)

 Filmoteka

 Warto zobaczyć

Sprawdź aktualny repertuar kin

 Konkursy

Chwilowo brak konkursów

 Dzisiaj w kinach: piątek, 24.11.2017 r.

HELIOS

Cicha noc 12:30, 19:30,
Coco (dubbing) 10:15, 15:45, 18:00,
Listy do M. 3 09:30, 12:45, 15:30, 18:30, 21:00,
Najlepszy 10:00, 17:00, 20:15,
Tarapaty 10:00,

HELIOS Galeria

Cicha noc 13:30, 18:45, 21:00,
Coco (3D, dubbing) 11:00, 13:45,
Coco (dubbing) 10:00, 11:30, 13:00, 15:45, 18:30,
Listy do M. 3 09:00, 10:30, 13:00, 15:30, 16:30, 18:00, 20:30, 21:15,
Morderstwo w Orient Expressie 14:15, 16:00, 20:00,
Najlepszy 14:15, 17:00, 19:30, 22:00,

MULTIKINO

Botoks 22:20,
Cicha noc 13:00, 15:25, 17:50, 20:15, 22:30,
Coco (3D, dubbing) 11:50, 14:35,
Coco (dubbing) 10:05, 11:00, 12:50, 13:45, 15:35, 17:20, 18:20,
Emotki. Film (dubbing) 10:20, 11:20,
Liga Sprawiedliwości (napisy) 12:35, 17:55, 20:30,
Listy do M. 3 10:10, 12:15, 13:30, 15:00, 15:55, 16:30, 17:30, 18:30, 19:00, 19:30, 20:05, 20:55, 21:30, 21:55, 22:30,
Morderstwo w Orient Expressie 12:40, 15:10, 17:40, 20:10,
Najlepszy 12:30, 14:40, 17:05, 19:55,

ZORZA

Cicha noc 12:00, 20:50,
Listy do M. 3 14:00,
Najlepszy 18:40,

 Ostatnio dodane

 Promocje kin

 Kontakt

Rzeszowski Portal Informacyjny resinet.pl

tel.  017 85 06 396
fax. 017 85 06 397

e-mail: kina@resinet.pl

Tutaj znajdziesz nasze pełne dane kontaktowe.