premiera Planeta Singli 2

Planeta Singli 2
reżyser: Sam Akina | gatunek: Komedia romantyczna
grają: HELIOS HELIOS Galeria

premiera Alfa (napisy)

Alfa (napisy)
reżyser: Albert Hughes | gatunek: Przygodowy
grają: MULTIKINO

premiera Klakson i spółka (dubbing)

Klakson i spółka (dubbing)
reżyser: Yusry Abd Halim | gatunek: Animowany
grają: MULTIKINO

 

 Recenzje

 
Recenzja: "Królewna Śnieżka i Łowca"
Jakoś tak się złożyło, że w jednym czasie na ekranach kin mamy dwie filmowe wersje „Królewny Śnieżki”: jedna – familiarna, zdubbingowana, w wersji komediowej i z udziałem Julii Roberts, zatytułowana, po prostu, „Królewna Śnieżka”, oraz druga – zdecydowanie inna od tej pierwszej, którą trudno zaliczyć do kina rodzinnego, a której ozdobą są nazwiska Kirsten Stewart i Charlize Theron, a w tytule, obok „Królewny Śnieżki”, ma jeszcze „łowcę”. I to ta wersja przykuwa moją uwagę, ponieważ znane wszystkim dzieciom i dorosłym pytanie z bajki braci Grimm: „Lustereczko, lustereczko, powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie?”, nabiera tutaj nowego, mrocznego wydźwięku.

Nie trudno więc domyślić się, że „Królewna Śnieżka i Łowca” nie jest klasyczną i wierną adaptacją bajki wspomnianych braci. Owszem, ogólny szkielet tej historii został zachowany, a tego, o co chodziło w tej opowieści, raczej nikomu nie trzeba przypominać. Jednak w filmie Ruperta Sandersa to, co było w oryginale, zostało na nowo zaadaptowane, uwzględniając przy tym potrzeby współczesnego Kina, widowni i widowisk, jakimi owa publiczność jest co rusz karmiona. Dlatego nie będzie przesadą, jeśli powiem, że najnowsza „Królewna Śnieżka” w swojej filmowej odsłonie bardziej przypomina chociażby „Robin Hooda” Ridleya Scotta, „Władcę Pierścieni” Petera Jacksona, czy też „Xenę: Wojowniczką Księżniczkę” (serial i film), aniżeli bajkę czytaną nam niegdyś do poduszki. Daleka jest również od wszelkich wersji animowanych, oglądanych w dzieciństwie czy już po latach ze swoimi pociechami. Bo „Królewna Śnieżka i Łowca” to batalistyczne widowisko fantasy, wypełnione efektami specjalnymi i zrealizowane z rozmachem inscenizacyjnym (spotkanie Śnieżki i Łowcy z rozwścieczonym trollem należy do jednej z najefektowniejszych scen w tym filmie), w którym nie brakuje heroizmu, brutalnych walk z mieczem, maczetą czy łukiem w ręce, w imię dobra i sprawiedliwości (i odwrotnie: w imię zła, ciemności, uciemiężenia i niesprawiedliwości), co budzi skojarzenia z wyżej wymienionymi dziełami.

Co za tym idzie także wizerunek Śnieżki zdecydowanie odbiega od tego znanego z literackiego pierwowzoru oraz wszystkich animacji. Przede wszystkim Śnieżka grana przez Stewart, gwiazdę sagi „Zmierzch”, która świetnie radzi sobie w innych produkcjach dalekich od charakteru wampirycznego (np. „Kraina przygód”, „Welcome to the Rileys”, „Runaways: Prawdziwa historia”, a ostatnio na Festiwalu Filmowym w Cannes miał premierę najnowszy film z jej udziałem - „W drodze” w reżyserii Waltera Sallesa), przypomina bardziej banitkę niż królewnę. To nie jakaś tam nazbyt delikatna, wychuchana, naiwna i niezbyt rozgarnięta panienka. To twarda wojowniczka (ale oczywiście tej delikatności i subtelności też jej nie brakuje, bo przecież z założenia Śnieżka to osóbka niewinna, dobra i czysta, która dzięki swoim naturalnym cechom pokonuje macochę; stąd nie jest to też jakaś tam bezwzględna zabijaka), która nie lęka się stanąć na czele armii, by poprowadzić ją w ostatecznych rozrachunku – na koniu, w zbroi i z mieczem w ręce - do walki z siłami zła. Nie brakuje jej przy tym zmysłowości i seksapilu (np. tworzą go tutaj lekko rozdziawione usta, jak u modelki Anji Rubik; siła i seksapil - wizerunek kobiety naszych czasów), któremu ulega nawet siedmiu (ośmiu? – ciężko się doliczyć) zabawnych i nieco gamoniowatych, ale za to walecznych gdy trzeba, karłów, będących u Sandersa alternatywą dla krasnoludków. To oni wprowadzają do tej historii trochę lekkości i poczucia humoru jako przerywnik między mrocznymi fragmentami. Przypominają przy tym po części zminiaturyzowanych wikingów, a po części bohaterów filmowej trylogii Sienkiewicza. Nawet przemierzając kanały pełne odchodów, potrafią zaśpiewać ironicznie : „Hej ho, hej ho, do pracy by się szło”.

Nie można przy charakterystyce bohaterów pominąć i Złej Królowej o imieniu Ravenna (w filmie ma jeszcze równie złego i szkaradnego brata o tlenionych blond włosach), która w popisowym wykonaniu Theron jest jeszcze bardziej zła, demoniczna i charakterologicznie bardziej skomplikowana niż ta w bajce. Ale na pewno – w większości scen - nie można odmówić jej urody, której sekret tkwi (pominę tu brutalną rzeczywistość, czyli make-up, który sprawia cuda i potrafi o lata świetlne odmłodzić niejedną aktorkę i niejednego aktora) nie w botoksie, naciąganiu itp., lecz w kąpielach mlecznych i wysysaniu młodości z niewinnych dziewcząt. Ten motyw idealnie odzwierciedla pragnienia naszych czasów, czyli czasów kultu wiecznej młodości, atrakcyjności i piękna, dla osiągnięcia których można zrobić wiele. Natomiast Theron tą rolą na długo da się zapamiętać, podobnie jak Tilda Swinton swoją kreacją Białej Czarownicy w serii „Opowieści z Narnii”.

Z powyższego chyba jasno już wynika, dlaczego „Królewna Śnieżka i Łowca” (Łowca swoją drogą, to też twardziel i przystojniak w tylu macho – nie mogło być inaczej) nie jest filmem dla całej rodziny. Chociaż zawiera kilka pięknych i ciepłych scen (np. te w „jasnej” części lasu, nazywanej w filmie Sanktuarium, gdzie jest kolorowo, gdzie wśród zwierząt panuje harmonia i spokojów, a urocze elfy, przypominające kosmitów, cieszą się z każdej drobnostki), to jednak zostają one przytłoczone scenami ponurymi, brutalnymi i turpistycznymi, podczas oglądania których po plecach mogą przejść ciarki. Dlatego ten film sprawdza się jako świetne widowisko rozrywkowe dla nastolatków i dorosłych (ot, taka wersja „Królewny Śnieżki” dla starszych), które sprawia, że spokojny oddech łapie się dopiero po wyjściu z kina. Jednak odradzałbym pokazywać go dziecku (tak do dziesiątego roku życia?), ponieważ mogłoby to zakończyć się niespokojnymi snami i zbyt gwałtownym wyjściem ze świata dzieciństwa. W takim przypadku lepiej na początek zacząć od bajki braci Grimm (nawet w wersji audio), następnie sięgnąć po Disnejowską adaptację z 1937 roku, a z wizją Sandersa poczekać kilka lat.

Dominik Nykiel
dominon@interia.pl
 
 
 
 
Tagi: recenzja , królewna śnieżka i łowca , dominik nykiel
Data wprowadzenia: 2012-06-09
 

 Komentarze

 
Twój podpis
Treść:
Tylko zalogowani użytkownicy
mogą dodawać komentarze. Zaloguj się

Portal resinet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i wypowiedzi zamieszczanych przez internautów. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

 Zapowiedzi

 Reklama

 Recenzje

 Resinet poleca

Zimna wojna

Mamma Mia: Here We Go Again! (2D, napisy)
(Musical USA)

Krzysiu, gdzie jesteś? (dubbing)
(Familijny USA)

Neapol spowity tajemnicą (napisy)
(Thriller Włochy)

Gotti (napisy)
(Biograficzny; Kryminał USA)

Zegar czarnoksiężnika (dubbing)
(Fantasy; Przygodowy USA)

Pierwszy człowiek (napisy)
(Biograficzny; Dramat USA)

Jeszcze jeden dzień
(Animowany; Dokumentalny Belgia, Hiszpania, Niemcy, Polska, Węgry)

Jeszcze jeden dzień (mała sala)
(Animowany; Dokumentalny Belgia, Hiszpania, Niemcy, Polska, Węgry)

 Dla dzieci

Jaskiniowiec (dubbing)
(Animowany; Przygodowy Francja/Wielka Brytania)

Luis i obcy (dubbing)
(Animowany; Familijny Dania/Luksemburg/Niemcy)

Futrzaki ruszają na ratunek (dubbing)
(Animowany Rosja)

Kaczki z gęsiej paczki
(Animowany; Komedia Chiny/USA)

Odlotowy nielot (dubbing)
(Animowany Belgia/Islandia)

Uprowadzona księżniczka (dubbing)
(Animowany; Przygodowy Ukraina)

Kuba Guzik (dubbing)
(Familijny; Przygodowy Niemcy)

Uprowadzona księżniczka (dubbing, mała sala)
(Animowany; Przygodowy Ukraina)

Jak zostać czarodziejem (dubbing)

Jak zostać czarodziejem (dubbing, mała sala)

Biały kieł (dubbing)
(Animowany Francja/Luksemburg/USA)

Biały kieł (dubbing, mała sala)
(Animowany Francja/Luksemburg/USA)

Księżniczka i smok (dubbing)
(Bajka Rosja)

Hotel Transylwania 3 (dubbing)
(Animowany; Komedia USA)

Kopciuszek. Historia prawdziwa (dubbing)
(Animowany USA)

Kopciuszek. Historia prawdziwa (dubbing, mała sala)
(Animowany USA)

Hotel Transylwania 3 (dubbing, mała sala)
(Animowany; Komedia USA)

Hotel Transylwania 3 - Kino na Temat
(Animowany; Komedia USA)

 Filmoteka

 Warto zobaczyć

Sprawdź aktualny repertuar kin

 Konkursy

Chwilowo brak konkursów

 Dzisiaj w kinach: sroda, 14.11.2018 r.

HELIOS

Bohemian Rhapsody (napisy) 14:30, 20:00, 21:00,
Dziadek do orzechów i cztery królestwa (dubbing) 09:00, 10:15, 13:15, 16:15, 17:30,
Kler 11:00,
Planeta Singli 2 10:30, 12:30, 14:00, 15:15, 18:00, 19:00, 20:45, 21:45,

HELIOS Galeria

7 uczuć 17:15, 20:00,
Bohemian Rhapsody (napisy) 11:15, 14:30, 17:30, 20:30,
Klakson i spółka (dubbing) 11:30, 14:45, 17:00,
Kler 19:15, 20:15,
Planeta Singli 2 10:15, 11:00, 13:00, 14:00, 15:45, 16:45, 18:30, 19:30, 21:15, 22:15,

MULTIKINO

7 uczuć 16:05, 18:40, 21:15,
Alfa (dubbing) 11:15, 13:30, 15:45, 18:00,
Bohemian Rhapsody (napisy) 12:00, 14:50, 17:40, 19:30, 20:30,
Hotel Transylwania 3 (dubbing) 10:00, 11:30, 13:50, 16:45,
Klakson i spółka (dubbing) 11:05, 15:40, 17:45,
Kler 12:15, 15:05, 17:55, 19:50, 20:50, 22:15,
Planeta Singli 2 12:10, 13:10, 14:45, 15:45, 17:20, 18:20, 19:00, 20:15, 21:00, 21:40, 22:20,

ZORZA

Alfa (dubbing) 11:50, 15:40,
Planeta Singli 2 13:40, 20:00,

 Ostatnio dodane

 Promocje kin

 Kontakt

Rzeszowski Portal Informacyjny resinet.pl

tel.  017 85 06 396
fax. 017 85 06 397

e-mail: kina@resinet.pl

Tutaj znajdziesz nasze pełne dane kontaktowe.

Drogi Użytkowniku!
Chcielibyśmy Państwa poinformować o tym, że w RESinet.pl szanujemy prywatność naszych Uzytkowników, a tym samym starannie zabezpieczamy Państwa dane osobowe. Szczegółowe informacje na temat tego, kto jest administratorem danych, w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe oraz w jaki sposób wykorzystujemy piki cookie znajdują się w naszej Polityce prywatności, z której dowiesz się między innymi o tzw. rozwiązaniach opt-out, które umożliwiają określenie Twoich ustawień prywatności w trakcie korzystania z Internetu.

Ok, Rozumiem