premiera Jaskiniowiec (dubbing)

Jaskiniowiec (dubbing)
reżyser: | gatunek: Animowany; Przygodowy
grają: HELIOS

premiera Czwarta władza (napisy)

Czwarta władza (napisy)
reżyser: Steven Spielberg | gatunek: Dramat
grają: MULTIKINO

premiera Kształt wody (napisy)

Kształt wody (napisy)
reżyser: Guillermo del Toro | gatunek: Fantasy
grają: MULTIKINO

premiera Jeszcze nie koniec (napisy)

Jeszcze nie koniec (napisy)
reżyser: Xavier Legrand | gatunek: Dramat
grają: ZORZA

Jeszcze nie koniec (napisy)

ENEMEF: Maraton z Więźniem Labiryntu ENEMEF: Maraton z Więźniem Labiryntu z premierą najnowszej części "Lek na śmierć" to epickie wydarzenie specjalnie dla fanów hitowej serii oraz miłośników dobrego, pełnego przygód i zagadek kina science fiction. 

Jeszcze nie koniec (napisy)

Sprawdźcie lutowy repertuar KLAPS’a Przed nami kolejny miesiąc z dobrym filmem w WDK. Zobaczcie co przygotował dla Was DKF Klaps na luty.

Jeszcze nie koniec (napisy)

ENEMEF: Noc Horrorów - Antywalentynki ENEMEF: Noc Horrorów - Antywalentynki to już coroczna tradycja fanów mrocznej strony kina. Tuż po przepełnionych różem, słodkościami i filmami o miłości Walentynkach w kinie spotkają się fani mocnych wrażeń, aby przez całą noc celebrować swoje święto - Antywalentynki! 

 

 Recenzje

 
Recenzja. "Lincoln"
Już na wstępie uprzedzam, że Steven Spielberg to jeden z moich ulubionych reżyserów (pierwszy film, jaki obejrzałem w kinie, mając zaledwie kilka lat, to był „E.T” - właśnie film Spielberga), więc moja recenzja „Lincolna” będzie bardzo subiektywna, bo napisana przez pryzmat podziwu dla tego nieustającego w swej działalności filmowca (od wielu lat nazywanego „cudownym dzieckiem Hollywoodu”) i przedsiębiorcy w jednym. Bo Spielberg nie tylko potrafi robić i robi filmy, które przyciągają do kin tłumy, ale jeszcze wie, jak je sprzedać: stąd zarabia na nich krocie, a także na tych filmach, w których produkcje jest zaangażowany. To z kolei sprawia, że często są one nominowane w wielu kategoriach do Oscarów i też często tę nagrodę/nagrody dostają. W tym, oczywiście, za reżyserię i dla najlepszego filmu. I tak kręci się owa wielka filmowa machina.

A co my-widzowie z tego mamy? Przede wszystkim gwarantowaną satysfakcję, która przejawia się w tym, że ilekroć byśmy nie oglądali jakiegokolwiek filmu wychodzącego spod ręki i oka tego reżysera (np. „Szeregowca Ryana”, „Listę Schindlera” czy „Szczęki”, bo akurat ten przebój lat 70. pokazywała ostatnimi czasy po raz kolejny telewizja), to zawsze oglądamy je z takim zaangażowaniem, jakby to był nasz pierwszy raz. Nie są to więc produkty jednorazowego użytku. (Tych, którzy chcą dowiedzieć się, co sprawia, że każdy film Spielberga „działa-jak-działa”, odsyłam do książki Warrena Bucklanda „Reżyseria: Steven Spielberg. Warsztat filmowy we współczesnych Hollywood”).

I takim produktem też nie jest „Lincoln” – swoją drogą – film z dwunastoma nominacjami do Oscara. Bo nawet jeśli w nosie mamy historię, nawet w Kinie (szczególnie jeśli dotyczy ona innego narodu), to nie można pominąć tej propozycji. Chociażby ze względu na tytułową kreację Daniela Day-Lewisa (nominacja za tę rolę do Oscara), który jako Lincoln całkowicie skupia na sobie uwagę. Co tam 13. poprawka (czyli zapis w Konstytucji dotyczący zniesienia niewolnictwa), o którą prezydent walczy (często półlegalnymi metodami) przez cały film, i całe to historyczne, amerykańskie tło. Najważniejsze jest to, w jaki sposób Lewis (i reżyser) pokazuje swojego bohatera. A pokazuje go bardzo „pomnikowo” – ale w bardzo pozytywnym i ludzkim tego słowa znaczeniu. Spora w tym też zasługa operatora – naszego rodaka, Janusza Kamińskiego (od lat już stałego współpracownika Spielberga). Chodzi nie tylko o samą posturę Lincolna (wysoki, chudy i przygarbiony, poruszający się wolno i tak też mówiący; często filmowany w cieniu, a w zbliżeniach wyglądający na nieco „przykurzonego”), ale również jego postawę jako człowieka, męża, ojca i przede wszystkim prezydenta Stanów Zjednoczonych, którego charyzma jest wpisana w każdy pokazujący go kadr. Lincoln według Lewisa i Spielberga swoją wielkość i charyzmę czerpie z tego, jaki jest. A jest ciepłym, mądrym, rozsądnym, stoicko spokojnym, opanowanym i pewnym siebie człowiekiem, posiadającym określony cel i twardo do tego celu dążącym, który pozwala sobie na wesołe anegdotki, ilustrujące lub komentujące daną sytuację. A nade wszystko jest mężem stanu, który myśli o swoim narodzie i jego przyszłości. Stąd ta „ludzka pomnikowość”, na którą tak przyjemnie się patrzy i od której tak ciężko oderwać oczy. Bo to, co zrobił Lewis ze swoją rolą, to majstersztyk.

Nie oznacza to, że tylko rola Lewisa zasługuje w filmie na uwagę i jest jego najmocniejszą stroną. Nie mniej ciekawa jest również fabuła osnuta wokół toczącej się wojny secesyjnej (tę widać tu najmniej, bo nie ona jest najważniejsza), prób doprowadzenia do jej zakończenia, a przede wszystkim wokół sporów (zwolenników i przeciwników) wprowadzenia 13. poprawki. Te, rozgrywają w Kongresie (zresztą spora część filmu rozgrywa się w pomieszczeniach), ogląda się z zainteresowaniem godnym najlepszym dramatów sądowych. Panowie wygłaszają mowy, kłócą się, a nawet inteligentnie wzajemnie obrażają, posługując się słownictwem, którego dzisiaj człowiek już nie usłyszy. Tutaj prym wiedzie Stevens, drugoplanowy bohater, brawurowo zagrany przez Tommy’ego Lee Jonesa. A gdzieś pomiędzy tym wszystkim oglądamy przekupstwo, intrygi i załatwianie ciepłych posadek, by 13. poprawka mogła wejść w życie.

„Lincoln” to pozycja filmowa godna uwagi, skupienia i podziwu. Nawet jeśli pojawiają się w niej dłużyzny (w pierwszej połowie; poza tym film trwa dwie i pół godziny), to i tak, jak zwykle, jest to kino sprawnie zrobione przez Spielberga, które robi wrażenie nawet na nastoletnich widzach. I być może też zaciekawi ich historią. Szkoda, że nie naszą. Bo chociaż nasza historia jest nie mniej ciekawa, to niestety brakuje nam twórców filmowych, którzy tak jak Spielberg potrafiliby inteligentnie i sprawnie połączyć kino historyczne z kinem rozrywkowym. Na razie więc pozostaje nam cudze chwalić, bo swego nie mamy.

Dominik Nykiel
dominon@interia.pl
recenzja , Dominik Nykiel , Lincoln ,
Data wprowadzenia: 2013-02-18
 

 Komentarze

 
Twój podpis
Treść:
Tylko zalogowani użytkownicy
mogą dodawać komentarze. Zaloguj się

Portal resinet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i wypowiedzi zamieszczanych przez internautów. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

 Zapowiedzi

 Reklama

 Recenzje

 Resinet poleca

Zabicie świętego jelenia
(Thriller Wlk. Brytania, Irlandia)

Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi
(Akcja; Przygodowy; S-F USA)

Wojna płci
(Biograficzny; Komedia USA, Wielka Brytania)

Cudowny chłopak (Napisy)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Pasażer
(Thriller USA)

Czarna Pantera (3D, napisy)
(Akcja; S-F USA)

Cudowny chłopak (dubbing)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Syn Królowej Śniegu
(Dramat; Fantasy Polska)

Cudowny chłopak (lektor)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Cudowny chłopak (lektor, mała sala)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Cudowny chłopak (napisy, mała sala)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Syn Królowej Śniegu (mała sala)
(Dramat; Fantasy Polska)

Cudowny chłopak (napisy)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Cudowny chłopak (dubbing, mała sala)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Cudowny chłopak - Kino Konesera
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Cudowny chłopak (dubbing) - Kino na Temat
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Czwarta władza (napisy)
(Dramat USA)

Kształt wody (napisy)
(Fantasy USA)

 Dla dzieci

Tarapaty
(Familijny; Przygodowy Polska)

Coco (3D, dubbing)
(Animowany; Familijny USA)

Potworna rodzinka (dubbing)
(Animowany; Komedia Niemcy/Wlk. Brytania)

Pierwsza gwiazdka (dubbing)
(Animowany USA)

Tedi i mapa skarbów (dubbing)
(Animowany Hiszpania)

Syn Królowej Śniegu
(Dramat; Fantasy Polska)

Syn Królowej Śniegu (mała sala)
(Dramat; Fantasy Polska)

Gnomy rozrabiają (dubbing)
(Animowany Kanada)

Gnomy rozrabiają (3D, dubbing)
(Animowany Kanada)

Pszczółka Maja: Miodowe igrzyska (dubbing)
(Animowany; Familijny; Komedia Niemcy)

Gnomy rozrabiają (dubbing, mała sala)
(Animowany Kanada)

Pszczółka Maja: Miodowe igrzyska (dubbing, mała sala)
(Animowany; Familijny; Komedia Niemcy)

Jaskiniowiec (dubbing)
(Animowany; Przygodowy Francja/Wielka Brytania)

Pszczółka Maja: Miodowe igrzyska (dubbing) - Kino na Temat
(Animowany; Familijny; Komedia Niemcy)

 Filmoteka

 Warto zobaczyć

Sprawdź aktualny repertuar kin

 Konkursy

Chwilowo brak konkursów

 Dzisiaj w kinach: niedziela, 18.02.2018 r.

HELIOS

Czarna Pantera (Dubbing) 10:00, 14:30,
Nowe oblicze Greya (napisy) 11:00, 13:30, 16:00, 18:30, 20:00, 21:00,
Plan B 15:00, 18:00,
Podatek od miłości 13:00, 19:00,

HELIOS Galeria

Czarna Pantera (Dubbing) 10:30, 17:30,
Czarna Pantera (napisy) 14:30, 19:30,
Nowe oblicze Greya (napisy) 11:00, 12:00, 13:30, 14:30, 16:00, 17:00, 18:30, 20:00, 21:00, 22:30,
Plan B 13:15, 18:00,
Podatek od miłości 14:00, 21:00,

MULTIKINO

Cudowny chłopak (dubbing) 10:20, 13:40, 16:10, 18:40,
Czarna Pantera (Dubbing) 10:45, 11:40, 17:20,
Czarna Pantera (napisy) 14:30, 19:15, 20:15,
Czwarta władza (napisy) 15:20, 17:55, 20:30,
Fernando (2D, dubbing) 10:20, 12:10, 17:05,
Gnomy rozrabiają (dubbing) 10:05, 12:05, 14:05,
Kształt wody (napisy) 18:05, 20:45,
Narzeczony na niby 14:20, 19:30,
Nowe oblicze Greya (napisy) 12:55, 15:15, 17:35, 19:00, 20:00, 22:05,
Podatek od miłości 14:50, 17:10, 19:45,

ZORZA

 Ostatnio dodane

 Promocje kin

 Kontakt

Rzeszowski Portal Informacyjny resinet.pl

tel.  017 85 06 396
fax. 017 85 06 397

e-mail: kina@resinet.pl

Tutaj znajdziesz nasze pełne dane kontaktowe.