premiera Lego Ninjago

Lego Ninjago
reżyser: Charlie Bean | gatunek: Animowany; Bajka
grają: HELIOS HELIOS Galeria

premiera Kingsman: Złoty krąg

Kingsman: Złoty krąg
reżyser: Matthew Vaughn | gatunek: Akcja; Komedia
grają: MULTIKINO HELIOS Galeria

premiera Ptaki śpiewają w Kigali

Ptaki śpiewają w Kigali
reżyser: Krzysztof Krauze Joanna Kos-Krauze | gatunek: Dramat
grają: MULTIKINO

 

 Recenzje

 
Recenzja. "Mandarynki"
Ten krótki film (nieco ponad 80 minut) dowodzi wielu rzeczy związanych z robieniem filmów. Po pierwsze – dobry film nie musi być długi. Po drugie – film krótszy może zawierać więcej treści niż dłuższy. Po trzecie – nie powiedziane, że gdyby był dłuższy, to byłby lepszy. Również po czwarte: dzięki temu, że jest krótszy, można znaleźć czas, żeby obejrzeć go dwa razy i dokładniej (w przypadku filmu dobrego) go odebrać.

Gdyby „Mandarynki” były filmem anglojęzycznym (są rosyjskojęzyczne) i może nieco więcej w nim strzelali (a są dość spokojne), uznałbym, że to mój prywatny ideał dzieła filmowego, czyli taki gotowy wzorzec do naśladowania. Wszystko mi tu gra: historia, przesłanie, gęstość treści, jak również sposób realizacji. I właśnie to, co zdumiewa mnie w tej skromnej historii najbardziej, to to, że nie dałoby się jej skrócić nawet o kilka sekund, bo każdy jej kolejny, nawet najdrobniejszy fragment coś znaczy, coś za sobą niesie i nawet jeśli w danym momencie wydaje się on mało istotny (np. żółta kaseta naprawiana przez Gruzina), to okazuje się być niezastąpiony.

Ale gwoli ścisłości: „Mandarynki” to film określany słusznym mianem antywojennego. Oto miejsce w spowitej konfliktem zbrojnym Abchazji, z której w obawie przed wojną uciekła większość osiedlonych przed laty Estończyków. Kilku jednak zostało. Jednym z nich jest Ivo, który dla swojego przyjaciela Margusa przygotowuje drewniane skrzynki na planowany zbiór mandarynek. Obaj Panowie znajdują się w centrum nie do końca zrozumiałego (a już na pewno nieakceptowanego) dla nich konfliktu. Obaj Panowie znajdą się w trudnej i specyficznej sytuacji, bo przyjdzie im zaopiekować się dwoma rannymi żołnierzami przeciwnych stron konfliktu – Gruzinem i Czeczenem. Obaj wrogo do siebie nastawieni mężczyźni dadzą swojemu wybawicielowi i opiekunowi obietnicę, że póki są u niego za progiem - jeden drugiego nie zabije. No i właśnie…

Już sama sytuacja jaką nakreśla na początku ta historia zawiera w sobie dużo napięcia, które w każdej sekundzie może przerodzić się w nagłą eksplozję. Film Zazy Urushadze wykracza jednak poza prosty, choć zgrabny schemat, którym najprawdopodobniej szybko zadowoliłoby się kino masowe. Wojna, choć dosłownie przeszła przez próg bohatera, a wcześniej bez pardonu wtargnęła na jego podwórko, tak naprawdę nie zatarła jego kontaktu z normalnym życiem i wszystkimi jego potrzebami. Kiedy Ivo prosi przejeżdżających Czeczenów, żeby pomogli przy zbiorach mandarynek, bo sami nie dadzą rady, to myślę sobie w tym momencie, że równie dobrze poprosiłby o to Gruzinów lub kogokolwiek innego kto akurat przejeżdżałby obok. Jego nie interesuje polityka. Nie interesują go także pieniądze. Chce pomóc Margusowi zanim zbiory najzwyczajniej w świecie się zmarnują. Smacznych mandarynek po prostu szkoda…

Filmów antywojennych widziałem już w swoim życiu sporo. Nie przypominam sobie jednak, żeby którykolwiek z nich opowiadał o wojnie jak o niepotrzebnym marnotrawstwie wartości danych człowiekowi za życia, ale także samego życia. Wojna, którą zobaczymy w skromnych „Mandarynkach”, okazuje się wojną niczyją; o wartości, których nie ma albo które są niezrozumiałe (dwóch żołnierzy tak naprawdę nie jest w stanie sobie sensownie wyjaśnić, dlaczego ze sobą walczą). Film doskonale też obrazuje jak faktycznie niewielkie różnice i granice dzielą tych skłóconych ludzi oraz jak, tak naprawdę, są mało istotne albo zupełnie pozorne (scena, w której Czeczen musi udowodnić, że jest Czeczenem, ma tu podobny wydźwięk jak nowela Różewicza ze „Świadectwa urodzenia”, w której Emil Karewicz jako niemiecki lekarz nieświadomie typuje młodą Żydówkę na przedstawicielkę rasy aryjskiej).

Kończąc chciałbym zadać sobie tylko dwa pytania: ile mandarynek trzeba zerwać, żeby zapełnić całą skrzynkę oraz ilu widzów musiałoby przyjść, żeby tak ciekawy film opłacało się pokazać w Rzeszowie. Ba! W ogóle na Podkarpaciu!
Rafał Kaplita
tuco@vp.pl
Tagi: recenzja Mandarynki , Mandarynki , film resinet
Data wprowadzenia: 2014-06-11
 

 Komentarze

 
Twój podpis
Treść:
Tylko zalogowani użytkownicy
mogą dodawać komentarze. Zaloguj się

Portal resinet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i wypowiedzi zamieszczanych przez internautów. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

 Zapowiedzi

 Reklama

 Recenzje

 Resinet poleca

Strażnicy Galaktyki 2 (napisy)
(Akcja; Przygodowy; S-F USA )

Konwój
(Kryminał; Thriller Poslka)

Moonlight
(Dramat USA)

Milczenie
(Dramat; Historyczny USA Wietnam Meksyk Włochy Tajwan)

Maria Skłodowska-Curie
(Biograficzny Belgia, Francja, Niemcy, Polska)

Gold
(Dramat; Przygodowy; Thriller USA)

Amok
(Thriller Polska, Szwecja, Niemcy)

Obcy: Przymierze
(S-F; Thriller USA, Australia, Nowa Zelandia, Wlk. Brytania)

Mroczna wieża
(Fantasy; Horror; S-F USA)

Podwójny kochanek
(Thriller Francja, Belgia)

Gang Wiewióra 2 3D (dubbing)
(Animowany; Komedia; Przygodowy Kanada, USA, Korea Płd.)

 Dla dzieci

Szajbus i pingwiny
(Familijny; Przygodowy Australia)

7 krasnoludków i Królewna Śnieżka - Nowe przygody
(Animowany Chiny)

Epoka lodowcowa: Mocne uderzenie (dubbing)
(Animowany; Komedia; Przygodowy USA)

 Filmoteka

 Warto zobaczyć

Sprawdź aktualny repertuar kin

 Konkursy

Chwilowo brak konkursów

 Dzisiaj w kinach: niedziela, 24.09.2017 r.

HELIOS

Kingsman: Złoty krąg 11:00, 15:00, 18:00, 20:00, 21:00,
Lego Ninjago 10:15, 11:15, 13:30, 15:15, 16:15, 18:30,
Tarapaty 10:45, 13:00, 17:00,
To 14:00, 19:00, 21:15,

HELIOS Galeria

American Assasin 14:25, 19:00, 21:30,
Kingsman: Złoty krąg 11:00, 12:00, 15:00, 16:30, 18:00, 20:00,
Lego Ninjago 10:15, 12:45, 13:45, 15:15, 17:30, 18:15,
Tarapaty 10:00, 12:30, 17:00,
To 11:45, 14:45, 19:30, 20:45,

MULTIKINO

American Assasin 16:30, 19:00, 21:30,
Gru, Dru i Minionki - mała sala 10:05, 12:15, 15:10,
Kingsman: Złoty krąg 11:20, 14:15, 17:10, 18:10, 20:10, 21:15,
Lego Ninjago 10:00, 10:40, 11:40, 13:00, 14:10, 15:20, 16:20, 17:40, 18:40,
Powiernik Królowej 14:00, 19:45,
Tarapaty 10:00, 12:00, 16:30, 18:30,
The Square 12:10,
To 12:40, 14:30, 15:30, 17:20, 18:20, 20:00, 21:00,

 Ostatnio dodane

 Promocje kin

 Kontakt

Rzeszowski Portal Informacyjny resinet.pl

tel.  017 85 06 396
fax. 017 85 06 397

e-mail: kina@resinet.pl

Tutaj znajdziesz nasze pełne dane kontaktowe.