premiera 24 godziny po śmierci

24 godziny po śmierci
reżyser: Brian Smrz | gatunek: Thriller
grają: HELIOS

premiera Wojna płci

Wojna płci
reżyser: Jonathan Dayton, Valerie Faris | gatunek: Biograficzny; Komedia
grają: MULTIKINO

 

 Recenzje

 
Recenzja. "Mój rower"
Piotr Trzaskalski w swoich filmach mówi tylko o sprawach ważnych, życiowych. Tak było chociażby w „Edim” (jednym z najpiękniejszych polskich filmów, szczególnie po 2000 roku), tak było w „Mistrzu” (mniej znanym utworze tego reżysera), i tak też jest w „Moim rowerze”, który właśnie wkrada się niepostrzeżenie do serc i umysłów kolejnych widzów. I to w różnym wieku.

Dzieje się tak z dwóch powodów. Pierwszy jest taki, że Trzaskalski stawia na relacje międzyludzkie - szczególnie na relacje męskie (w „Moim rowerze” mamy reakcję między ojcami a synami), tzw. męską przyjaźń, która – z przekonaniem już stwierdzam - stała się lejtmotywem jego filmów. Drugim powodem jest to, że reżyser ten, ustami i postawą swoich bohaterów, prezentuje bardzo prosty, przyziemny (może nawet banalny), ale jednocześnie jakże głęboki i humanistyczny ogląd świata i ludzkiego życia. Dla niego liczy się tylko to, co jest w sferze wartości i uczuć (jak chociażby relacje rodzinne w „Moim rowerze”; bliskość i zrozumienie, nawet pomimo wcześniejszych krzywd i chowanych przez lata urazów), a nie to, co w sferze materialnej, konsumpcyjnej. Dlatego bohaterami w jego filmach są najczęściej ludzie zwykli, prości, nawet tacy z marginesu społecznego (jak Edi i Jureczek z „Ediego”), którzy zostali boleśnie doświadczeni przez życie i z tym życiem zmagają się każdego dnia (i tutaj też Włodzimierz z „Mojego roweru” i tytułowy Mistrz z „Mistrza”) . Niektórym się w życiu udało, do czegoś doszli, zrobili karierę, jak Paweł (grany przez Artura Żmijewskiego) w „Moim rowerze”, ale to tylko wyjątek, który i tak w ostateczności – dla wizji świata według Trzaskalskiego - okazuje się „w środku” pusty jak wydmuszka i mało znaczący. Bo przecież nie kariera i sukcesy zawodowe są w życiu najważniejsze – mówi do nas Trzaskalski każdym kolejnym filmem.

W „Moim rowerze” najważniejsza jest – o czym już wspomniałem – relacja między ojcami i synami. Każdy z nich (Włodek, Paweł, Maciek) jest w innym wieku i na innym etapie życia. Włodek (przejmujący i szczery Michał Urbaniak) powoli z tego życia odchodzi. Paweł (tu: nerwowy, irytujący i - do czasu – bezduszny Żmijewski), syn Włodka, jest dojrzałym mężczyzną, który zrobił światową karierę muzyczną (gra na fortepianie), a rodzina wcale dla niego nie jest ważna. I Maciek, nastolatek, syn Pawła, który z jednej strony jest cichy i zamknięty w sobie, ale z drugiej strony, gdy trzeba, potraktuje ojca konkretną pyskówką i wytyka mu wszelkie wady i przewinienia. Przyglądamy się więc tym relacjom (z początku chłodnym i napiętym) i ich subtelnej, powolnej ewolucji; temu jak budują się między panami pomosty i nić porozumienia; jak wykazują sobie zrozumienie; jak – nie artykułując tego - wybaczają sobie swoje urazy; jak uczą się siebie i od siebie nawzajem; a przede wszystkim, jak uczą się być prawdziwymi mężczyznami i ojcami. W tym też pomaga im tytułowy rower, który jest tutaj symbolem i metaforą pałeczki sztafetowej (rodzicielskiej, ojcowskiej), którą przekazuje się dalej. Bo tak jak sportowiec musi przekazać pałeczkę, by ukończyć sztafetę, tak ojciec musi przekazać swojemu synowi rady i swoje doświadczenie, by ten w życiu rodzicielskim popełnij mniej błędów niż on sam i tym samym mógł być jeszcze lepszym ojcem niż on.

Tym piękniejsze jest to przyglądanie się owym relacjom (co podkreślają zdjęcia płynnej i spokojnej kamery Piotra Śliskowskiego; swoją drogą bardzo podobne do tych, których autorem był Krzysztof Ptak w „Edim”), gdyż Trzaskalski częstuje nas niewymuszonym poczuciem humoru, które pojawia się niepostrzeżenie jak długo niewidziani najlepsi przyjaciele z niezapowiedzianą wizytą. I tak tutaj rodzinny dramat miesza się na przemian z rodzinną (męską) komedią. Raz więc możemy się roześmiać, by za chwilę poczuć smutek i wzruszenie wynikające z historii trzech panów i ich prób mierzenia się z zastaną sytuacją (odejście żony od Włodka i próba jej odnalezienia, oraz przylot Maćka zza granicy) i światem w ogóle.

Niewątpliwie w dobie na siłę śmiesznych i wulgarnych polskich pseudokomedii Trzaskalski pokazuje, że da się zrobić film, który będzie jednocześnie i mądry, i refleksyjny, i zabawny. I to – jak dla mnie – stanowi o jego wielkiej wartości. Szczególnie, że „Mój rower” to propozycja zarówno dla starych, jak i młodych, którą nikt nie powinien być rozczarowany.

Dominik Nykiel
dominon@interia.pl

Tagi: mój rower , dominik nykiel , recenzja
Data wprowadzenia: 2012-12-03
 

 Komentarze

 

i jeszcze lid, czyli kilka pierwszych zdań tekstu pogrubioną czcionką, dziękuję:)

Autor: litow

Data: 2012-12-07 11:12:14

Jeśli to możliwe to prosiłbym o częstsze dzielenie tekstu na akapity oddzielone pustą linią. Lepiej by się czytało, a tak to czasem w ogóle nie chce się czytać. Takie już uroki internetu :)

Autor: litow

Data: 2012-12-07 11:10:54

[1] 
Twój podpis
Treść:
Tylko zalogowani użytkownicy
mogą dodawać komentarze. Zaloguj się

Portal resinet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i wypowiedzi zamieszczanych przez internautów. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

 Zapowiedzi

 Reklama

 Recenzje

 Resinet poleca

Kingsman: Złoty krąg
(Akcja; Komedia USA, Wielka Brytania)

Lego Ninjago
(Animowany; Bajka Dania USA)

Ptaki śpiewają w Kigali
(Dramat Polska)

Lego Ninjago (mała sala)
(Animowany; Bajka Dania USA)

Ptaki śpiewają w Kigali (mała sala)
(Dramat Polska)

Kino Konesera: Ptaki śpiewają w Kigali
(Dramat Polska)

 Dla dzieci

Tarapaty
(Familijny; Przygodowy Polska)

Lego Ninjago
(Animowany; Bajka Dania USA)

Lego Ninjago (mała sala)
(Animowany; Bajka Dania USA)

 Filmoteka

 Warto zobaczyć

Sprawdź aktualny repertuar kin

 Konkursy

Chwilowo brak konkursów

 Dzisiaj w kinach: wtorek, 12.12.2017 r.

HELIOS

Cicha noc 19:30, 21:45,
Coco (dubbing) 09:30, 11:30, 16:00, 18:00,
Listy do M. 3 10:00, 21:30,
Mikołaj i spółka 12:30, 15:15,
Morderstwo w Orient Expressie 09:00, 19:00, 21:30,
Najlepszy 15:30, 20:30,
Pierwsza gwiazdka (dubbing) 09:45, 12:00, 14:00, 17:30,

HELIOS Galeria

Cicha noc 19:00, 21:45,
Coco (dubbing) 09:00, 13:30, 16:00, 18:00,
Listy do M. 3 09:00, 13:00, 15:30, 18:30, 21:00,
Mikołaj i spółka 10:45, 14:15, 17:00,
Morderstwo w Orient Expressie 10:15, 17:45, 21:15,
Najlepszy 11:45, 15:15, 20:30,

MULTIKINO

Cicha noc 21:45,
Co wiecie o swoich dziadkach? 10:10, 15:50, 22:10,
Coco (dubbing) 12:30, 14:30, 16:00,
Listy do M. 3 14:40, 15:40, 17:05, 18:05, 19:30, 20:30, 21:55,
Mikołaj i spółka 10:00, 13:40, 15:15, 17:45,
Morderstwo w Orient Expressie 12:50, 15:20, 17:50, 20:20,
Na karuzeli życia 13:30, 20:10,
Najlepszy 11:05, 17:20, 19:45,
Pierwsza gwiazdka (dubbing) 09:30, 11:00, 12:20, 13:00, 15:00, 17:00,
Wojna płci 18:00, 20:40,

ZORZA

Bikini Blue 18:00,
Wojna płci 20:00,

 Ostatnio dodane

 Promocje kin

 Kontakt

Rzeszowski Portal Informacyjny resinet.pl

tel.  017 85 06 396
fax. 017 85 06 397

e-mail: kina@resinet.pl

Tutaj znajdziesz nasze pełne dane kontaktowe.