premiera 24 godziny po śmierci

24 godziny po śmierci
reżyser: Brian Smrz | gatunek: Thriller
grają: HELIOS

premiera Wojna płci

Wojna płci
reżyser: Jonathan Dayton, Valerie Faris | gatunek: Biograficzny; Komedia
grają: MULTIKINO

 

 Recenzje

 
Recenzja. "Pan Lazhar"
Lista filmów opowiadających o nauczycielach i ich zmaganiu się z ogólnie pojętym systemem jest długa. Jedne są znane bardziej (np. „Stowarzyszenie Umarłych Poetów”, „Młodzi gniewni”), innej nieco mniej (np. „Akeelah i jej nauczyciel” – czasem pojawia się w TV), a jeszcze inne wcale, jak chociażby „Klub Imperatora” (2002), który nie miał polskiej premiery kinowej, tylko gdzieś tam cichaczem pojawił się na DVD, i czasem można go wygrzebać w wielkim koszu na promocji wśród innych filmów „mniejszego kalibru”. W każdym razie filmy podejmujące tematykę nauczycielską (tzw. „teachers movie”) są stałym elementem w Kinie. Zazwyczaj pokazują one pozytywny wizerunek zawodu (czego nie można powiedzieć o polskich produkcjach, w których pojawia się temat bądź jedynie wątek-migawka belfra, np. wszystkim znany „Dzień świra”), przy czym robią to na przykładzie właśnie jednej charyzmatycznej osoby, która stosuje niekonwencjonalne metody pracy z uczniem, by wskazać mu właściwą drogę i zainspirować go do działania. Dzisiaj za taki klasyk, a zarazem prekursora w tej dziedzinie uważa się „Szkolną dżunglę” (1955) w reż. Richarda Brooksa z kreacją czarnoskórego Sidneya Poitier.

„Pan Lazhar” jest produkcją kanadyjską i również wpisuje się w powyższą konwencję. Jest to jednak film bardzo subtelny i wyciszony, bez wspomnianego wcześniej elementu wyraźnie zarysowanej charyzmy głównego bohatera. Nie brakuje „Panu Lazarowi” też wyczucia w podejmowaniu niełatwego tematu śmierci i rozmowy o niej, a także dojrzałej relacji pomiędzy uczniami (tutaj szkoły podstawowej) i ich nowym nauczycielem – tytułowym panem Bachirem Lazarem, 55-letnim algierskim imigrantem, którego imię znaczy „ten, który przynosi dobra nowinę”, a nazwisko tłumaczy się jako „szczęście”. I tak naprawdę niewiele więcej wiemy o tym człowieku (wszystkiego też nie chcę tutaj zdradzać). Ale i tak nie musimy więcej wiedzieć, bo jak to w tym zawodzie bywa, nauczyciela ocenia się przede wszystkim po tym, jaki jest i co oraz jak robi, a nie jakie ma życie osobiste i z jakimi problemami się boryka. A pan Lazhar jest spokojny, miły, sympatyczny, ma poczucie humoru i pomiędzy nim a uczniami wytwarza się tzw. pozytywna energia. Oczywiście nie pomiędzy wszystkimi, bo przecież zawsze znajdzie się jakaś „czarna owieczka” dostarczająca dodatkowych zgryzot. A tą owieczką jest chłopiec borykający się z sytuacją (samobójczą śmiercią nauczycielki), do której mógł się przyczynić…

Film Philippe’a Falardeau dostarcza nie tylko wielu powodów do refleksji, ale również wielu tematów do dyskusji - o nauczycielstwie i misji tego zawodu; o szkolnictwie i systemie; któremu ta – jako instytucja – jest podporządkowana; o tym, że nawet najtrudniejszych i najbardziej bolących spraw nie należy zamiatać pod dywan; o tym, że wobec drugiego człowieka (dziecka/ucznia) ZAWSZE trzeba być człowiekiem, bez względu na ilość smutków, niepowodzeń i nieszczęść, jakich doświadczyło się w życiu. Myślę też, że „Pan Lazhar” jest także idealną realizacją sentencji Czecha Jana Amosa Komeńskiego (jednego z najważniejszych i najwybitniejszych pedagogów, żyjący w XVII wieku), na którą natrafiłem 4 kwietnia 2012 roku w kalendarzu: „Szkoła nie powinna być przybytkiem płaczu i plag, lecz uwag i czynności”. I w to należy wierzyć i do tego należy dążyć. A filmy pokroju „Pana Lazhara” powinny tylko do tego skłaniać.


Dominik Nykiel
dominon@interia.pl

Tagi: Pan Lazhar , recenzja , Dominik Nykiel
Data wprowadzenia: 2013-03-11
 

 Komentarze

 
Twój podpis
Treść:
Tylko zalogowani użytkownicy
mogą dodawać komentarze. Zaloguj się

Portal resinet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i wypowiedzi zamieszczanych przez internautów. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

 Zapowiedzi

 Reklama

 Recenzje

 Resinet poleca

Kingsman: Złoty krąg
(Akcja; Komedia USA, Wielka Brytania)

Lego Ninjago
(Animowany; Bajka Dania USA)

Ptaki śpiewają w Kigali
(Dramat Polska)

Lego Ninjago (mała sala)
(Animowany; Bajka Dania USA)

Ptaki śpiewają w Kigali (mała sala)
(Dramat Polska)

Kino Konesera: Ptaki śpiewają w Kigali
(Dramat Polska)

 Dla dzieci

Tarapaty
(Familijny; Przygodowy Polska)

Lego Ninjago
(Animowany; Bajka Dania USA)

Lego Ninjago (mała sala)
(Animowany; Bajka Dania USA)

 Filmoteka

 Warto zobaczyć

Sprawdź aktualny repertuar kin

 Konkursy

Chwilowo brak konkursów

 Dzisiaj w kinach: wtorek, 12.12.2017 r.

HELIOS

Cicha noc 19:30, 21:45,
Coco (dubbing) 09:30, 11:30, 16:00, 18:00,
Listy do M. 3 10:00, 21:30,
Mikołaj i spółka 12:30, 15:15,
Morderstwo w Orient Expressie 09:00, 19:00, 21:30,
Najlepszy 15:30, 20:30,
Pierwsza gwiazdka (dubbing) 09:45, 12:00, 14:00, 17:30,

HELIOS Galeria

Cicha noc 19:00, 21:45,
Coco (dubbing) 09:00, 13:30, 16:00, 18:00,
Listy do M. 3 09:00, 13:00, 15:30, 18:30, 21:00,
Mikołaj i spółka 10:45, 14:15, 17:00,
Morderstwo w Orient Expressie 10:15, 17:45, 21:15,
Najlepszy 11:45, 15:15, 20:30,

MULTIKINO

Cicha noc 21:45,
Co wiecie o swoich dziadkach? 10:10, 15:50, 22:10,
Coco (dubbing) 12:30, 14:30, 16:00,
Listy do M. 3 14:40, 15:40, 17:05, 18:05, 19:30, 20:30, 21:55,
Mikołaj i spółka 10:00, 13:40, 15:15, 17:45,
Morderstwo w Orient Expressie 12:50, 15:20, 17:50, 20:20,
Na karuzeli życia 13:30, 20:10,
Najlepszy 11:05, 17:20, 19:45,
Pierwsza gwiazdka (dubbing) 09:30, 11:00, 12:20, 13:00, 15:00, 17:00,
Wojna płci 18:00, 20:40,

ZORZA

Bikini Blue 18:00,
Wojna płci 20:00,

 Ostatnio dodane

 Promocje kin

 Kontakt

Rzeszowski Portal Informacyjny resinet.pl

tel.  017 85 06 396
fax. 017 85 06 397

e-mail: kina@resinet.pl

Tutaj znajdziesz nasze pełne dane kontaktowe.