premiera Liga Sprawiedliwości

Liga Sprawiedliwości
reżyser: Zack Snyder | gatunek: Akcja; Fantasy
grają: HELIOS

premiera Najlepszy

Najlepszy
reżyser: Łukasz Palkowski | gatunek: Biograficzny; Dramat
grają: MULTIKINO

premiera Sprawa Chrystusa (lektor)

Sprawa Chrystusa (lektor)
reżyser: Jon Gunn | gatunek: Dramat
grają: MULTIKINO

Zapowiedzi

Cicha noc

HELIOS
24-11-2017

Totem

MULTIKINO
24-11-2017

 

 Recenzje

 
Recenzja "Podróż na sto stóp"
Jednych ten film rozczarowuje (bo nie jest tak dobry i tak urokliwy jak „Czekolada” – dużo wcześniejszy, bo z 2000 roku, film Lasse Halströma z Johnnym Deppem i Juliette Binoche w rolach głównych), nie obejrzeliby go już drugi raz, innych zachwyca (bo nie dokonują porównań; bo są przeciętnymi widzami, którzy idą do kina na film, gdyż zainteresował ich zwiastun). Jak tego pana po 50-tce, który wychodząc z kina powiedział do swojej towarzyszki: ‘”To rozumiem: przyjmować film całym sobą”. I tu pojawia się dylemat, ponieważ mnie „Podróż na sto stóp” ani nie rozczarowała, ani nie zachwyciła. Natomiast, i owszem, sprawił mi małą przyjemność, porównywalną ze zjedzeniem dobrego śniadania. Ale dobre śniadanie, chociaż bardzo ważne, nigdy nie dorówna dobremu obiadowi.

Powyższe porównanie nie jest tutaj przypadkowe, ponieważ „Podróż na sto stóp” jest kolejnym filmem (np. po ostatnio wyświetlanym „Szefie”), w którym jedzenie i jego znaczenie jest siłą napędową historii. Tym razem jednak idzie o zderzenie dwóch różnych kultur: francuskiej z indyjską. Konfrontacja i rywalizacja (czyta i nieczysta) przebiega tutaj nie tylko w sferze kulinarnej, ale również charakterologicznej bohaterów. Bo jedni (Francuzi), jak i drudzy (Hindusi) chcą uszczęśliwiać ludzi pysznym i wyszukanym oraz egotycznym jedzeniem, bo dla wszystkich jest ono przecież ważne. Co nie znaczy, że kultury (i ich dania) nie mogą się uzupełniać. Mogą! I oto też między innymi chodzi w tym filmie. Ostatecznie jedni uczą się od drugich, by z połączenia dwóch różnych kultur wyszła nowa kulinarna jakość i nowy smak. W ten sposób „Podróż…”, świadomie bądź nie, otwiera nam oczy i pobudza nasze kubki smakowe na nowe doznania kulinarne, i sprawia, że chcemy smakować zarówno kuchnię indyjską, francuską, jak i każdą inną. W tym miejscu spełnia więc on taką rolę, jaką spełniają programy kulinarne, w których emisji od kilku lat prześcigają się stacje telewizyjne.

Gdyby jednak był to film tylko o przyrządzaniu smakowitych potraw, na widok których cieknie ślinka i pojawia się (nie)małe ssanie w żołądku, to nie dałoby się go oglądać i nie miałby on prawa bytu w kinie. Jak to zazwyczaj bywa u tego szwedzkiego reżysera wisienką na torcie opowieści jest uczucie. W „Podróży…” mamy dwa takie wątki miłosne: reprezentantów młodego i starego pokolenia. I w tym punkcie ów uczuciowy spektakl przebiega zgodnie ze starym powiedzeniem: kto się czubi, ten się – ostatecznie – lubi. Nie jest to, oczywiście, trudne do przewidzenia. Dlatego w tym miejscu – i nie tylko w tym (bo np. również w kwestii finałowych wyborów młodego bohatera – szefa kuchni) - można filmowi zarzucić przewidywalność. Z powodzeniem kwalifikuje się również do tego, by ochrzcić go niechlubnym mianem, jak to ujęła w esemesie moja radiowa koleżanka, „lukrowej historyjki” (dodatkowo ubranej w bajkowy płaszczyk, którego najważniejszym guzikiem jest przeznaczenie), której „brakuje pieprzu i dramatu”. To wszystko prawda i trudno się z tym nie zgodzić. Jednak ostatecznie to każdy widz (z moich obserwacji wynika, że „Podróż…” wybierają głównie dojrzali już ludzie; to pewnie też m.in. ze względu na Helen Mirren, zdobywczynię Oscara za „Królową”, która zdobi pierwszy plan filmowego plakatu) po seansie, indywidualnie we własnej (nie)filmowej duszy, zdecyduje o tym, czy ten film go oczarował i wprawił w dobry nastrój, czy też nie zadziała magia kina. A jak zobaczyłem na własne oczy, czy to w Rzeszowie, czy w Krakowie, zdecydowanie większa część publiczności wychodzi po projekcji z uśmiechem na twarzy. A to mówi samo za siebie.

Dlatego może jednak warto odbyć tę tytułową filmową podróż na sto stóp (to odległość pomiędzy francuską a hinduską restauracją; z początku trudna do przekroczenia, bo stanowiąca kulturową przepaść), która nie kosztuje wiele, nie wymaga pakowania i pospiesznego kupowania biletu last minute. A nuż okaże się, że przyniesienie ona ze sobą coś dobrego.

Dominik Nykiel
dominon@interia.pl
Tagi: recenzja , Podróż na sto stóp , Dominik Nykiel
Data wprowadzenia: 2014-08-17
 

 Komentarze

 
Twój podpis
Treść:
Tylko zalogowani użytkownicy
mogą dodawać komentarze. Zaloguj się

Portal resinet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i wypowiedzi zamieszczanych przez internautów. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

 Zapowiedzi

 Reklama

 Recenzje

 Resinet poleca

Kingsman: Złoty krąg
(Akcja; Komedia USA, Wielka Brytania)

Lego Ninjago
(Animowany; Bajka Dania USA)

Ptaki śpiewają w Kigali
(Dramat Polska)

Lego Ninjago (mała sala)
(Animowany; Bajka Dania USA)

Ptaki śpiewają w Kigali (mała sala)
(Dramat Polska)

Kino Konesera: Ptaki śpiewają w Kigali
(Dramat Polska)

 Dla dzieci

Tarapaty
(Familijny; Przygodowy Polska)

Lego Ninjago
(Animowany; Bajka Dania USA)

Lego Ninjago (mała sala)
(Animowany; Bajka Dania USA)

 Filmoteka

 Warto zobaczyć

Sprawdź aktualny repertuar kin

 Konkursy

Chwilowo brak konkursów

 Dzisiaj w kinach: wtorek, 21.11.2017 r.

HELIOS

Listy do M. 3 11:00, 12:00, 13:30, 16:00, 17:00, 18:30, 19:30, 21:00, 22:00,
Najlepszy 10:00, 13:00, 15:30, 18:00, 20:30,

HELIOS Galeria

Emotki. Film (dubbing) 12:30, 16:45,
Listy do M. 3 09:30, 11:00, 12:00, 13:30, 14:30, 16:00, 17:00, 18:30, 19:30, 20:00, 21:00, 22:00, 22:30,
Najlepszy 10:00, 13:00, 15:30, 18:00, 19:00, 20:30, 21:30,

MULTIKINO

Liga Sprawiedliwości (dubbing) 10:30, 13:05, 15:40,
Liga Sprawiedliwości (napisy) 14:05, 18:15, 19:15, 20:55,
Listy do M. 3 09:00, 10:15, 11:40, 12:40, 13:05, 14:05, 15:05, 15:30, 16:05, 16:30, 17:30, 18:00, 18:30, 19:00, 20:00, 20:30, 21:00, 21:30,
Najlepszy 10:35, 11:35, 13:00, 14:00, 15:25, 16:25, 17:50, 18:50, 20:15, 21:15,

ZORZA

Cicha noc 19:00,
Listy do M. 3 10:30, 20:50,
Manifesto (mała sala) 13:30, 21:10,
Najlepszy 13:00, 17:00,

 Ostatnio dodane

 Promocje kin

 Kontakt

Rzeszowski Portal Informacyjny resinet.pl

tel.  017 85 06 396
fax. 017 85 06 397

e-mail: kina@resinet.pl

Tutaj znajdziesz nasze pełne dane kontaktowe.