premiera Chłopiec z burzy (dubbing)

Chłopiec z burzy (dubbing)
reżyser: Shawn Seet | gatunek: Familijny
grają: HELIOS Galeria

premiera Asteriks i Obeliks. Tajemnica magicznego wywaru (dubbing)

Asteriks i Obeliks. Tajemnica magicznego wywaru (dubbing)
reżyser: Alexandre Astier, Louis Clichy | gatunek: Animowany; Przygodowy
grają: HELIOS HELIOS Galeria MULTIKINO

premiera Diablo. Wyścig o wszystko

Diablo. Wyścig o wszystko
reżyser: Michał Otłowski, Daniel Markowicz | gatunek: Akcja
grają: HELIOS MULTIKINO

premiera Dom, który zbudował Jack (napisy)

Dom, który zbudował Jack (napisy)
reżyser: Lars von Trier | gatunek: Dramat
grają: MULTIKINO

premiera Glass (napisy)

Glass (napisy)
reżyser: M. Night Shyamalan | gatunek: Thriller
grają: MULTIKINO

 

 Recenzje

 
Recenzja. "Zakochani w Rzymie"
„Dopiero co” pisałem o „O północy w Paryżu” Woody’ego Allena, a już przychodzi mi pisać o jego kolejnym filmie. Ten siedemdziesięciosześcioletni reżyser (rocznik 1935) jest niesamowity! Trudno wyjść z podziwu, że Allen, pomimo już swojego szacownego wieku, nadal kręci swoje filmy z taką regularnością – co roku wypuszcza na wielki ekran nowy tytuł. Dzieje się tak, dlatego, że – co powiedział w jednym z wywiadów telewizyjnych – swoją pracę traktuje jak każdą inną. Co oznacza, że kończy jeden film i zabiera się za kolejny. Albo jeszcze dobrze nie skończy jednego filmu, a już myśli o następnym lub właśnie pisze do niego scenariusz. I tak na okrągło, od wielu lat. Jak sam mówi (tym razem w wywiadzie prasowym): „Kręcę filmy, bo organicznie muszę trzymać się codziennych rytuałów. To jak z ćwiczeniami fizycznymi i regularnymi wizytami u lekarzy – pozwala zachować formę. Muszę pisać, zjawiać się na planie i montować, tak jak muszę grać na klarnecie i codziennie jeść. Bo to trzyma moją starość w ryzach”. Nie szuka więc wielkich natchnień, nie szuka tego jedynego, wyjątkowego tematu. Po prostu siada, pisze, zbiera ekipę i kręci. A jak pokazują statystyki, wśród których skrywa się to, co najważniejsze, czyli zadowolenie widzów, jego filmowa iskra rozpaliła się na nowo.

W tym roku Allen wykrzesał z siebie „Zakochanych w Rzymie”. Jest to kolejny i podobno już ostatni film z tzw. cyklu europejskiego, ponieważ siedem na osiem ostatnich filmów, jakie zrobił Allen, powstały właśnie w Europie. Jak zaczął od filmowania Londynu („Wszystko gra” 2005), przeszedł z kamerą przez Barcelonę („Vicky Cristina Barcelona” 2008) i Paryż („O północy w Paryżu” 2011), tak kończy właśnie w Rzymie. Pojawiają się jeszcze plotki (rozdmuchane po wywiadzie, jakiego reżyser udzielił Andrzejowi Sołtysikowi, dla telewizji TVN) o realizacji filmu w… Krakowie, ale – jak mówi sam reżyser – najpierw musiałby go ktoś zaprosić do Krakowa, a potem, co najważniejsze, sfinansować film. A pomiędzy zaproszeniem a finansowaniem takiej produkcji, on musiałby zastanowić się, czy w ogóle ma jakiś pomysł na umieszczenie akcji właśnie w Krakowie. Bo „to oczywiste, że historia, która dzieje się w Rzymie, nie może zdarzyć się w Krakowie”.

A w Rzymie dzieją się aż cztery historie, które żyją własnym, niezależnym od siebie życiem. Pierwsza to historia amerykańskiego, znanego i bogatego architekta (gra go Alec Baldwin), który po latach nieobecności przybywa do Rzymu – miejsca wiążącego się dla niego z pięknymi wspomnieniami. Kiedy architekt na jednej z uliczek Wiecznego Miasta oddaje się takim nostalgicznym wspomnieniom, zaczepia go student architektury (Jesse Eisenberg). Od słowa do słowa i przyszły architekt zaprasza sławnego człowieka do siebie na kawę. Przy okazji przedstawia mu swoją dziewczynę (Greta Gerwig), a ta z kolei informuje swojego chłopaka, że odwiedzi ich jej przyjaciółka (Ellen Page), która właśnie rozstała się z chłopakiem. A tak w ogóle to ma ona aktorką i ma niebywały dar rozkochiwania w sobie mężczyzn.

Druga opowieść rozgrywa się wokół emerytowanego reżysera operowego (gra go sam Allen – po raz pierwszy od sześciu lat na ekranie), który wraz z żoną (Judy Davis) przybywa do Rzymu, by poznać włoskiego narzeczonego swojej córeczki, a także jego rodziców. Tutaj emeryt-wizjoner ani myśli być emerytem. Postanawia z ojca przyszłego zięcia uczynić gwiazdę opery.
Trzecia historia, zrealizowana w języku włoskim, dotyczy młodych i niedoświadczonych małżonków, których wzajemne uczucia zostają wystawione na próbę. W tym epizodzie pojawia się Penélope Cruz, jako zmysłowa prostytutka i nauczycielka pożycia małżeńskiego, udzielająca cennych lekcji zahukanemu małżonkowi.
I ostatni, czwarty epizod (również włoski), przedstawia osobę zwykłego człowieka (Roberto Benigni), który z dnia na dzień, bez żadnego powodu, staje się gwiazdą mediów.

Każda z tych historii jest ciekawa i śmieszna. Nawet jeśli nie są ze sobą powiązane, to i tak łączy je wspólny mianownik. Wszystkie mówią w pierwszej kolejności o miłości (i zauroczeniu), na co wskazuje już sam tytuł, a później dopiero dotyczą sztuki, sławy, przemijania, sukcesów i porażek, które wpisane są w nasza życie, a z którymi trzeba nauczyć się godzić. Allen z lekkością i wdziękiem baletnicy przeskakuje z jednej historii do drugiej, komplikując przy tym życie swoich bohaterów. Co rusz (jak to Allen) pokazuje nam groteskowe sytuacje, podlane (jak to u Allena) błyskotliwym i ciętym dialogiem. Jeśli w tym miejscu miałbym stworzyć ranking najlepszych kwestii, jakie pojawiły się w filmie, to na pierwszym miejscu przypisałbym je bohaterowi granemu właśnie przez samego Allena. Swoją drogą reżyser sprawia tutaj wrażenie naturszczyka; jakby nie wiedział, jak zachować się przed kamerą, która wydaje się go peszyć. Ale to tylko wrażenie, w dodatku dodające tej postaci uroku i sympatii, bo przecież Allen to nie tylko doświadczony reżyser, ale także aktor.

Najciekawszym, bo najbardziej aktualnym epizodem jest ten z Benignim. Pokazuje on to, co sami widzimy w mediach: że celebrytą można stać się ot tak, bez jakiegoś konkretnego powodu. Nie trzeba nic umieć, nie trzeba być mądrym, inteligentnym i wyjątkowym. Nic nie trzeba. Wystarczy tylko być, może czasem coś pokazać (np. kawałek pupy lub jedną pierś) i już. A potem to już samo się kręci i człowiek staje się znany z tego, że jest znany. Ta historia celowo jest przerysowana (np. dziennikarze towarzyszą bohaterowi Benigniego podczas golenia lub zadają pytania typu: „Nosi pan slipy czy bokserki?”, i zachwycają się każdą jego odpowiedzią), bo i sława takich „gwiazd” jest przerysowana i nadmuchana. Allen świetnie pokazuje to, że w każdej chwili owe „pięć minut” może się skończyć, a człowiek zostanie tak szybko zapomniany, jak szybko stał się sławny. Ale i tak słyszymy, jako puentę, że jednak lepiej być znanym niż nieznanym.

Pomimo tego, że większość filmów Allena ciągle mówi o jednym i tym samym, to jednak każdy jego kolejny tytuł jest świeży. I tak samo w przypadku „Zakochanych w Rzymie”. Jak widzowie zakochali się w pocztówkowym „O północy w Paryżu” (ciągle takich widzów przybywa; szczególnie kobiet), bo oczarowała ich magia filmu (i, oczywiście, miejsca, w którym rozgrywa się akcja), jego klimat, tak też zakochają się w pocztówkowych „Zakochanych w Rzymie”. Tym samym Allen i jego Kino przestaje być tylko dla nielicznych, żeby nie powiedzieć: dla wybranych, którzy lubią intelektualne i przegadane historie. Owszem, dalej jest to Kino intelektualne i przegadane, lecz wydaje się być dużo przystępniejsze, lżejsze i dużo bardziej kolorowe niż kiedyś. Jednak najważniejsze, że jest to nadal Kino na poziomie. Dlatego z niecierpliwością czekam na kolejny film tego twórcy. Na szczęście długo nie będę musiał czekać, bo premiera najnowszego tytułu Allena już niedługo, już „za chwilę”.

Dominik Nykiel

dominon@interia.pl
 
 
Tagi: zakochani w rzymie , dominik nykiel , recenzja
Data wprowadzenia: 2012-08-29
 

 Komentarze

 

Dobry film ;) dawno tak gromko i śmiało nie śmiałam się w kinie ;) Pozdrawiam swoich "współoglądaczy" tego filmu :)

Autor: Anik

Data: 2012-09-01 21:29:42

bardzo dobrze i przyjemnie się ogląda ten filmik, polecam na rozluźnienie

Autor: multi

Data: 2012-08-29 15:35:14

[1] 
Twój podpis
Treść:
Tylko zalogowani użytkownicy
mogą dodawać komentarze. Zaloguj się

Portal resinet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i wypowiedzi zamieszczanych przez internautów. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

 Zapowiedzi

 Reklama

 Recenzje

 Resinet poleca

Neapol spowity tajemnicą (napisy)
(Thriller Włochy)

Gotti (napisy)
(Biograficzny; Kryminał USA)

Pierwszy człowiek (napisy)
(Biograficzny; Dramat USA)

Jeszcze jeden dzień
(Animowany; Dokumentalny Belgia, Hiszpania, Niemcy, Polska, Węgry)

Dom, który zbudował Jack (napisy)
(Dramat Dania, Francja, Niemcy, Szwecja)

Glass (napisy)
(Thriller USA)

Dom, który zbudował Jack (napisy, mała sala)
(Dramat Dania, Francja, Niemcy, Szwecja)

 Dla dzieci

Jaskiniowiec (dubbing)
(Animowany; Przygodowy Francja/Wielka Brytania)

Luis i obcy (dubbing)
(Animowany; Familijny Dania/Luksemburg/Niemcy)

Odlotowy nielot (dubbing)
(Animowany Belgia/Islandia)

Biały kieł (dubbing)
(Animowany Francja/Luksemburg/USA)

Księżniczka i smok (dubbing)
(Bajka Rosja)

Hotel Transylwania 3 (dubbing)
(Animowany; Komedia USA)

Kopciuszek. Historia prawdziwa (dubbing)
(Animowany USA)

Ralph Demolka w internecie (3D, Dubbing)
(Animowany; Komedia USA)

Sekretny świat kotów (dubbing)
(Animowany; Komedia Chiny)

Sekretny świat kotów (dubbing, mała sala)
(Animowany; Komedia Chiny)

Ralph Demolka w internecie (dubbing)
(Animowany; Komedia USA)

Ralph Demolka w internecie (dubbing, mała sala)
(Animowany; Komedia USA)

 Filmoteka

 Warto zobaczyć

Sprawdź aktualny repertuar kin

 Konkursy

Chwilowo brak konkursów

 Dzisiaj w kinach: piątek, 18.01.2019 r.

HELIOS

Bumblebee (dubbing) 10:15, 19:30,
Diablo. Wyścig o wszystko 15:00, 19:00, 21:30,
Underdog 12:50, 15:50, 18:30, 21:10,
Zabawa zabawa 12:40, 20:30,

HELIOS Galeria

Bumblebee (dubbing) 13:00, 19:45,
Chłopiec z burzy (dubbing) 10:00, 15:00, 17:15,
Diablo. Wyścig o wszystko 14:30, 17:00, 19:30, 22:00,
Glass (napisy) 12:15, 16:15, 19:00,
Ralph Demolka w internecie (dubbing) 10:10, 11:15, 12:45, 13:45, 15:20, 18:00,
Underdog 10:30, 13:10, 15:50, 18:30, 20:00, 21:10,

MULTIKINO

Aquaman (dubbing) 12:15, 15:15,
Bohemian Rhapsody (napisy) 12:20, 16:40, 20:40,
Bumblebee (dubbing) 10:10, 14:10,
Chłopiec z burzy (dubbing) 10:20, 15:30, 17:45,
Diablo. Wyścig o wszystko 10:50, 13:15, 15:40, 18:05, 19:30, 20:30, 21:10, 22:20,
Glass (napisy) 14:40, 18:15, 21:00,
Narodziny gwiazdy (napisy) 12:40, 17:25, 20:00,
Ralph Demolka w internecie (dubbing) 10:00, 11:10, 13:40, 16:10, 18:40,
Underdog 10:25, 13:00, 15:35, 17:15, 18:10, 19:50, 20:45, 21:55, 22:25,
Zabawa zabawa 15:10, 20:15,

ZORZA

Underdog 15:00, 21:15,

 Ostatnio dodane

 Promocje kin

 Kontakt

Rzeszowski Portal Informacyjny resinet.pl

tel.  017 85 06 396
fax. 017 85 06 397

e-mail: kina@resinet.pl

Tutaj znajdziesz nasze pełne dane kontaktowe.

Drogi Użytkowniku!
Chcielibyśmy Państwa poinformować o tym, że w RESinet.pl szanujemy prywatność naszych Uzytkowników, a tym samym starannie zabezpieczamy Państwa dane osobowe. Szczegółowe informacje na temat tego, kto jest administratorem danych, w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe oraz w jaki sposób wykorzystujemy piki cookie znajdują się w naszej Polityce prywatności, z której dowiesz się między innymi o tzw. rozwiązaniach opt-out, które umożliwiają określenie Twoich ustawień prywatności w trakcie korzystania z Internetu.

Ok, Rozumiem