premiera Cudowny chłopak (Napisy)

Cudowny chłopak (Napisy)
reżyser: Stephen Chbosky | gatunek: Dramat; Familijny
grają: MULTIKINO

premiera Atak paniki

Atak paniki
reżyser: Paweł Maślona | gatunek: Dramat; Komedia
grają: HELIOS

premiera Tedi i mapa skarbów (dubbing)

Tedi i mapa skarbów (dubbing)
reżyser: Enrique Gato | gatunek: Animowany
grają: HELIOS

premiera Escape Room (napisy)

Escape Room (napisy)
reżyser: Will Wernick | gatunek: Horror
grają: HELIOS Galeria

premiera Kobiety mojego życia

Kobiety mojego życia
reżyser: Arnaud Desplechin | gatunek: Dramat
grają: ZORZA

premiera Syn Królowej Śniegu

Syn Królowej Śniegu
reżyser: Robert Wichrowski | gatunek: Dramat; Fantasy
grają: ZORZA

premiera DJ

DJ
reżyser: Alek Kort | gatunek: Dramat
grają: ZORZA

DJ

ENEMEF: Maraton z Więźniem Labiryntu ENEMEF: Maraton z Więźniem Labiryntu z premierą najnowszej części "Lek na śmierć" to epickie wydarzenie specjalnie dla fanów hitowej serii oraz miłośników dobrego, pełnego przygód i zagadek kina science fiction. 

Zapowiedzi

Czas mroku

MULTIKINO
26-01-2018

Plan B

HELIOS
02-02-2018

 

 Recenzje

 
Recenzja. "Żyć nie umierać"
Jako widzowie i pochłaniacze ekranowych historii doszliśmy już do takiego momentu, w którym oczekujemy, że nazwisko Tomasza Kota zobowiązuje. To również ten moment, w którym powoli zaczynamy mówić, że idziemy na film z Kotem, wiedząc/zakładając, że dostaniemy coś, co zagwarantuje nam przeżycie, wywoła tzw. efekt WOW i nie zginie w czeluściach niepamięci. Czy to dużo? Otóż NIE, ponieważ aktor, o którym tutaj mowa, ma już w swoim dorobku takie role i takie filmy, o których nie sposób jest i będzie zapomnieć. Dla mnie to (dokładnie w tej kolejności): „Skazany na bluesa” (2005), „Bogowie” (2014), „Erratum” (2010) i – tu bardzo przekornie z mojej strony – „Lejdis” (2008) – bo kto widział ten film, ten pamięta jego rolę Węgra Istvana i sposób, w jaki mówił kaleczonym językiem polskim. Warto zaznaczyć, że każda z tych ról jest tak inna, jak inne tematycznie są fabuły, w których wystąpił Kot. To tylko dowodzi wielkiego wachlarza aktorskich możliwości pana Kota, dzięki czemu zdobywa sobie sympatię kolejnych widzów. I ostatecznie jest aktorem, a nie celebrytą. Stąd tak duże – przynajmniej moje - oczekiwania wobec niego i ról, jakie wybiera.

A co w sytuacji, gdy wybór roli jest chybiony albo gdy rola jest obiecująca, ale scenariusz nie pozwala na jej pełne zbudowanie? I ten właśnie drugi przypadek dotyczy filmu „Żyć nie umierać”, na który pewnie nie tylko ja od jakiegoś czasu zacierałem ręce.

Sprawa z debiutem fabularnym Macieja Migasa, który do tej pory zajmował się różnego rodzaju serialami telewizyjnymi, ma się tak, że gdyby nie Tomasz Kot, nie byłoby sensu filmu oglądać. Nie tylko z tego względu, że historii o ludziach, którzy dowiedzieli się, że mają raka i postanawiają walczyć z nowotworem, a przy tym naprawić błędy przeszłości, było już wiele. Nawet jeśli jest to historia, którą luźno zainspirowało życie aktora Tadeusza Szymkówa (co trochę jest dla mnie niezrozumiałe, ale o tym dalej) - o czym twórcy informują na koniec. Ale problem przede wszystkim wynika z tego, że realizatorzy, przedstawiając taką a nie inną historię bohatera granego przez Kota, nie umieli zbudować filmowego świata, nie umieli nadać mu głębi i jakiegoś egzystencjalnego wymiaru. W końcu rzecz – jak wskazuje już sam tytuł – dotyczy życia i (nie)umierania. W praktyce przejawia się to w tym, że scena następuje po scenie bezemocjonalnie – od samego początku do samego końca. Dlatego całość przypomina kiepsko posklejany wazon, który przy każdorazowym dotknięciu grozi rozsypaniem. Wynika to z tego, że w tej – już z założenia przykrej i jednocześnie poruszającej opowieści – brakuje energii, siły napędzającej, pasji i… emocjonalnego spoiwa. Oglądając film, miałem wrażenie, jakbym oglądał bryka z losu człowieka, który walczy z chorobą i stara się naprawić, co zepsuł. Dokładnie ta sama pustka i ten sam suchy przekaz, który towarzyszy czytaniu streszczenia literackiego arcydzieła. Co z tego, że będę znał treść, jeśli nie zagłębię się w wykreowany przez autora świat i go nie poczuję, jednocześnie nie dając szansy danej historii, by przekonała mnie do siebie.

Niestety, muszę przyczepić się też do niezrozumiałej dla mnie luźnej, bo luźnej, ale jednak inspiracji twórców życiem aktora Szymkówa, o czym wspomniałem wcześniej. W rzeczywistości (co czytamy dopiero w napisach końcowych, a co dodatkowo powoduje dysonans w odbiorze) miał on wsparcie żony i córki w tych ciężkich dla niego chwilach. W „Żyć nie umierać” bohater próbuje naprawić relację z obiema kobietami swojego życia. Stąd film opowiada o człowieku, dla którego większym bólem jest samotność (będąca karą za to, jaki był kiedyś) niż choroba i ostatecznie śmierć. Po co więc ta inspiracja życiem Szymkówa, skoro przedstawiona historia, jak i ostateczna wymowa filmu są zupełnie inne od tego, jak faktycznie było? Czyżby to miał być reklamowo-emocjonalny wabik, który przyciągnie do kin widzów? Bo przecież większość z nas lubi historie „napisane przez życie”.

A co udało się twórcom? Żeby nie pastwić się tak i nie mieszać filmu z błotem, bo ostatecznie na to nie zasługuje: pomimo braku dramaturgii twórcom udało się powiedzieć, że nie zawsze da się naprawić wszystkie błędy przeszłości, bo albo nie ma woli tej drugiej strony, albo po prostu nie starcza na to czasu. Ale twórcy ci muszą wiedzieć, że to głównie zasługa właśnie pana Kota, dla którego – i tu do filmowców apel z mojej strony – proszę przygotowywać tylko całkowicie dopracowane i przemyślane scenariusze. Wtedy widzowie dostaną dzieło kompletne, które zapewne nagrodzą szczerymi i głośnymi brawami. I jeszcze to dzieło będzie miało szansę pożyć własnym życiem.




Dominik Nykiel
Tagi: Żyć nie umierać , recenzja , Dominik Nykiel
Data wprowadzenia: 2015-08-31
 

 Komentarze

 
Twój podpis
Treść:
Tylko zalogowani użytkownicy
mogą dodawać komentarze. Zaloguj się

Portal resinet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i wypowiedzi zamieszczanych przez internautów. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

 Zapowiedzi

 Reklama

 Recenzje

 Resinet poleca

Zabicie świętego jelenia
(Thriller Wlk. Brytania, Irlandia)

Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi
(Akcja; Przygodowy; S-F USA)

Wojna płci
(Biograficzny; Komedia USA, Wielka Brytania)

Cudowny chłopak (Napisy)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Pasażer
(Thriller USA)

Czarna Pantera
(Akcja; S-F USA)

Cudowny chłopak (dubbing)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Syn Królowej Śniegu
(Dramat; Fantasy Polska)

Cudowny chłopak (lektor)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Cudowny chłopak (lektor, mała sala)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Cudowny chłopak (napisy, mała sala)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Syn Królowej Śniegu (mała sala)
(Dramat; Fantasy Polska)

 Dla dzieci

Tarapaty
(Familijny; Przygodowy Polska)

Coco (3D, dubbing)
(Animowany; Familijny USA)

Potworna rodzinka (dubbing)
(Animowany; Komedia Niemcy/Wlk. Brytania)

Pierwsza gwiazdka (dubbing)
(Animowany USA)

Tedi i mapa skarbów (dubbing)
(Animowany Hiszpania)

Syn Królowej Śniegu
(Dramat; Fantasy Polska)

Syn Królowej Śniegu (mała sala)
(Dramat; Fantasy Polska)

 Filmoteka

 Warto zobaczyć

Sprawdź aktualny repertuar kin

 Konkursy

Chwilowo brak konkursów

 Dzisiaj w kinach: poniedziałek, 22.01.2018 r.

HELIOS

Atak paniki 14:30, 19:00, 21:15,
Fernando (2D, dubbing) 10:30, 13:30, 18:00,
Narzeczony na niby 13:00, 15:30, 17:30, 20:30,
Paddington 2 (dubbing) 09:00, 10:00, 12:30, 15:00,
Tedi i mapa skarbów (dubbing) 10:45, 12:15, 17:00,

HELIOS Galeria

Atak paniki 15:15, 19:00, 21:15,
Escape Room (napisy) 16:45, 19:30, 22:15,
Fernando (2D, dubbing) 10:30, 14:45, 18:30,
Narzeczony na niby 13:00, 15:30, 18:00, 20:30,
Paddington 2 (dubbing) 10:15, 12:45, 16:15,
Pasażer 17:15, 21:45,
Pomniejszenie 20:15,
Tedi i mapa skarbów (dubbing) 10:00, 12:00, 14:15, 17:30,

MULTIKINO

Atak paniki 16:45, 19:00, 21:15,
Cudowny chłopak (dubbing) 10:00, 12:30, 15:00,
DJ 20:45,
Escape Room (napisy) 19:15, 21:20,
Fernando (2D, dubbing) 10:45, 13:10, 15:35, 18:00,
Gra o wszystko (Napisy) 14:40, 20:30,
Ignacy Loyola 11:25,
Narzeczony na niby 10:40, 13:05, 14:30, 15:30, 16:55, 17:55, 19:20, 20:20, 22:15,
Paddington (dubbing) 11:25, 13:35,
Pasażer 16:55, 21:05,
Pomniejszenie 11:50,
Tedi i mapa skarbów (dubbing) 11:40, 13:40, 15:40, 17:40,

ZORZA

Atak paniki 21:20,
Ignacy Loyola 11:00, 15:30,
Ślady stóp 08:00, 09:50,

 Ostatnio dodane

 Promocje kin

 Kontakt

Rzeszowski Portal Informacyjny resinet.pl

tel.  017 85 06 396
fax. 017 85 06 397

e-mail: kina@resinet.pl

Tutaj znajdziesz nasze pełne dane kontaktowe.