premiera Jaskiniowiec (dubbing)

Jaskiniowiec (dubbing)
reżyser: | gatunek: Animowany; Przygodowy
grają: HELIOS

premiera Czwarta władza (napisy)

Czwarta władza (napisy)
reżyser: Steven Spielberg | gatunek: Dramat
grają: MULTIKINO

premiera Kształt wody (napisy)

Kształt wody (napisy)
reżyser: Guillermo del Toro | gatunek: Fantasy
grają: MULTIKINO

premiera Jeszcze nie koniec (napisy)

Jeszcze nie koniec (napisy)
reżyser: Xavier Legrand | gatunek: Dramat
grają: ZORZA

Jeszcze nie koniec (napisy)

ENEMEF: Maraton z Więźniem Labiryntu ENEMEF: Maraton z Więźniem Labiryntu z premierą najnowszej części "Lek na śmierć" to epickie wydarzenie specjalnie dla fanów hitowej serii oraz miłośników dobrego, pełnego przygód i zagadek kina science fiction. 

Jeszcze nie koniec (napisy)

Sprawdźcie lutowy repertuar KLAPS’a Przed nami kolejny miesiąc z dobrym filmem w WDK. Zobaczcie co przygotował dla Was DKF Klaps na luty.

Jeszcze nie koniec (napisy)

ENEMEF: Noc Horrorów - Antywalentynki ENEMEF: Noc Horrorów - Antywalentynki to już coroczna tradycja fanów mrocznej strony kina. Tuż po przepełnionych różem, słodkościami i filmami o miłości Walentynkach w kinie spotkają się fani mocnych wrażeń, aby przez całą noc celebrować swoje święto - Antywalentynki! 

 

 Recenzje

 
Recenzja "Wołyń"
Kolejna polska, filmowa premiera w tym roku, w której pokładałem nadzieję. Taką czysto filmową nadzieję związaną z tym, że pójdę do kina i nie rozczaruję się, i nie będę czuł zażenowania. I nie rozczarowałem się. I nie czuję zażenowania. Na pewno nie samym filmem. Za to czuję wielkie zażenowanie (i czułem je też przed obejrzeniem „Wołynia”) związane z tym, że na tak ważny, niezwykły i niebanalny film Wojciech Smarzowski musiał prosić ludzi o pieniądze, by móc go skończyć. Ciężko mi to zrozumieć. Bo na filmowe gnioty i badziewia, które obrażają inteligencję widzów, a które powstają w regularnych odstępach czasu, trwoni się ogromne kwoty (szczególnie na ich promocję), a nie ma/nie było na kino wartościowe, które zmusza do refleksji, a przede wszystkim do zainteresowania się konkretnym tematem rzezi wołyńskiej: do zgłębiania go, do poczytania, co napisano o nim do tej pory, wysłuchania relacji świadków i uczestników, i ostatecznie – do przedyskutowania go. Nie było więc pieniędzy na film, który z założenia przyciągnąłby tłumy do kin. I już widać, że przyciąga…

Smarzowski podjął się trudnego, drażliwego i przemilczanego tematu. Bo się nie bał, bo go to ciekawiło i wynikało z potrzeby realizacji kina historycznego. Ale zrobił to z perspektywy filmowca, a nie historyka. Co też często podkreśla w wywiadach. Inspirował się przy tym „Nienawiścią” – zbiorem krótkich opowiadań Stanisława Srokowskiego, pisanych z perspektywy ośmioletniego chłopca, którym wówczas, gdy rozgrywał się dramat ludzi na polskich Kresach, był ich autor. Żeby ta historia była w miarę „strawna”, osunął ją wokół miłości między dwojgiem młodych ludzi – Polką (Zosią) a Ukraińcem (Petrem). Ale to uczucie szybko zostaje stłamszone i ostatecznie zabite przez ludzką nienawiść i uprzedzenia. Nie jest to więc film o uczuciu. Jak niektórzy zakładali i spodziewali się. Szybko się o tym uczuciu zapomina w trakcie seansu. Bo im dalej w fabułę, tym bardziej ona gęstnieje, bardziej staje się emocjonalna i niepokojąca. A kotłujące się emocje wynikają głównie z umiejętnego stopniowania napięcia, które jest wynikiem oczekiwania na nieuniknione. Nieuniknione przychodzi. Ale zanim przyjdzie na wszystko patrzymy (od samego początku, do samego końca) z perspektywy wspomnianej bohaterki, pięknej, młodej i pełnej energii Zosi, granej przekonująco przez Michalinę Łabacz - rozpoczynającą dopiero karierę aktorską, a wyłonioną spośród 200 innych dziewcząt. To na niej reżyser skupia prawie całą uwagę i pokazuje (i o tym jest to film), jak ludzkie bestialstwo potrafi destrukcyjnie wpłynąć na drugiego człowieka. Jak potrafi w nim zabić nie tylko uczucia, ale i chęć do życia. I właśnie ta zmiana, wypisywana stopniowo na twarzy i zachowaniu Zosi, jest tym, co najbardziej boli w filmie i wywołuje – przynajmniej u mnie -  największe emocje. To, jak próbuje ona przetrwać i jednocześnie ocalić swoje dziecko. I jak to wszystko się kończy…

Nie czuję, nie odbieram tego tak, że „Wołyń” powstał po to, aby bezsensownie epatować przemocą, by epatować okrutnością scen. Ale według mnie nie da się/nie można było zrobić filmu o rzezi wołyńskiej bez zobrazowania na ekranie słowa rzeź. Tym bardziej, że Ukraińcy dopuszczali się dosłownego bestialstwa. I Smarzowskiemu udało się to wyważyć. Nie skupia się jednak na detalu. Nie epatuje przemocą poprzez wydłużanie scen, ale pokazuje rozmiar ludzkiego bestialstwa. Dlatego jest kilka ujęć, które to przedstawiają – w trakcie mordowania (te ujęcia są na szczęście krótkie) i już po  nim (te ujęcia są już nieco dłuższe). Wygląda to wszystko jednak realistycznie i ma to wpływ na emocjonalny odbiór filmu.

Co się zaś tyczy ukazania kwestii polsko-ukraińskiej i ukraińsko-polskiej, to od samego początku (od scen ślubu i wesela) wyraźnie wyczuwa się napięcie, które tylko wzrasta, a swój finał ma we wspomnianym wcześniej ludobójstwie. Jak wspomniałem na początku, nie jest to film z perspektywy ani historyka, ani tym bardziej polityka. Bo kwestie, o których film opowiada, są też w końcu kwestiami również politycznymi. Myślę jednak, że reżyser wyważył „Wołyń”, ale nie na zasadzie bycia ostrożnym, politycznie poprawnym, czy czymś w tym rodzaju. On po prostu, jak to on ma w swoim filmowym zwyczaju, nazwał/pokazał sprawy po imieniu. Uczciwie, jak zwykły człowiek, który w pełni zdaje sobie sprawę z tego, co się w tamtych czasach wydarzyło, jak to wyglądało i przede wszystkim, czym było spowodowane.

Są tacy, którzy już twierdzą, że „Wołyń” jest najsłabszym filmem Smarzowskiego. Ocenę filmu, oczywiście, pozostawiam każdemu indywidualnie. Bo każdy pewnie inaczej go odbierze. I nie chodzi tu tylko o stopień emocji. W każdym razie zdecydowanie na pewno jest to film Smarzowskiego inny od tych, które do tej pory zrobił.  Natomiast w trakcie seansu zrozumiałem, co reżyser miał na myśli mówiąc, że jest to jego najtrudniejszy film. Mogę tylko powiedzieć: Szanowny Panie Smarzowski! Było warto!
Dominik Nykiel
 
Tagi: recenzja , Wołyń , Dominik Nykiel
Data wprowadzenia: 2016-10-10
 

 Komentarze

 
Twój podpis
Treść:
Tylko zalogowani użytkownicy
mogą dodawać komentarze. Zaloguj się

Portal resinet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i wypowiedzi zamieszczanych przez internautów. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

 Zapowiedzi

 Reklama

 Recenzje

 Resinet poleca

Zabicie świętego jelenia
(Thriller Wlk. Brytania, Irlandia)

Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi
(Akcja; Przygodowy; S-F USA)

Wojna płci
(Biograficzny; Komedia USA, Wielka Brytania)

Cudowny chłopak (Napisy)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Pasażer
(Thriller USA)

Czarna Pantera (3D, napisy)
(Akcja; S-F USA)

Cudowny chłopak (dubbing)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Syn Królowej Śniegu
(Dramat; Fantasy Polska)

Cudowny chłopak (lektor)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Cudowny chłopak (lektor, mała sala)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Cudowny chłopak (napisy, mała sala)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Syn Królowej Śniegu (mała sala)
(Dramat; Fantasy Polska)

Cudowny chłopak (napisy)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Cudowny chłopak (dubbing, mała sala)
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Cudowny chłopak - Kino Konesera
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Cudowny chłopak (dubbing) - Kino na Temat
(Dramat; Familijny USA, Hongkong)

Czwarta władza (napisy)
(Dramat USA)

Kształt wody (napisy)
(Fantasy USA)

 Dla dzieci

Tarapaty
(Familijny; Przygodowy Polska)

Coco (3D, dubbing)
(Animowany; Familijny USA)

Potworna rodzinka (dubbing)
(Animowany; Komedia Niemcy/Wlk. Brytania)

Pierwsza gwiazdka (dubbing)
(Animowany USA)

Tedi i mapa skarbów (dubbing)
(Animowany Hiszpania)

Syn Królowej Śniegu
(Dramat; Fantasy Polska)

Syn Królowej Śniegu (mała sala)
(Dramat; Fantasy Polska)

Gnomy rozrabiają (dubbing)
(Animowany Kanada)

Gnomy rozrabiają (3D, dubbing)
(Animowany Kanada)

Pszczółka Maja: Miodowe igrzyska (dubbing)
(Animowany; Familijny; Komedia Niemcy)

Gnomy rozrabiają (dubbing, mała sala)
(Animowany Kanada)

Pszczółka Maja: Miodowe igrzyska (dubbing, mała sala)
(Animowany; Familijny; Komedia Niemcy)

Jaskiniowiec (dubbing)
(Animowany; Przygodowy Francja/Wielka Brytania)

Pszczółka Maja: Miodowe igrzyska (dubbing) - Kino na Temat
(Animowany; Familijny; Komedia Niemcy)

 Filmoteka

 Warto zobaczyć

Sprawdź aktualny repertuar kin

 Konkursy

Chwilowo brak konkursów

 Dzisiaj w kinach: wtorek, 20.02.2018 r.

HELIOS

Czarna Pantera (Dubbing) 12:15, 14:30,
Nowe oblicze Greya (napisy) 11:00, 13:30, 16:00, 18:30, 20:00, 21:00,
Plan B 15:00, 18:00,
Podatek od miłości 13:15, 19:00,

HELIOS Galeria

Czarna Pantera (Dubbing) 10:30, 17:30,
Czarna Pantera (napisy) 14:30, 19:30,
Nowe oblicze Greya (napisy) 11:00, 12:00, 13:30, 14:30, 16:00, 17:00, 18:30, 20:00, 21:00, 22:30,
Plan B 13:15, 18:00,
Podatek od miłości 14:00, 21:00,

MULTIKINO

Cudowny chłopak (dubbing) 10:20, 13:40, 16:30,
Czarna Pantera (Dubbing) 10:45, 11:40, 17:20,
Czarna Pantera (napisy) 14:30, 19:15, 20:15,
Czwarta władza (napisy) 15:20, 17:55, 19:30,
Fernando (2D, dubbing) 10:20, 12:00, 16:55,
Gnomy rozrabiają (dubbing) 10:05, 12:05, 14:05,
Kształt wody (napisy) 18:05, 20:45,
Nowe oblicze Greya (napisy) 12:55, 15:15, 17:35, 19:00, 20:00,
Pasażer 22:05,
Podatek od miłości 14:50, 17:10, 19:45,

ZORZA

 Ostatnio dodane

 Promocje kin

 Kontakt

Rzeszowski Portal Informacyjny resinet.pl

tel.  017 85 06 396
fax. 017 85 06 397

e-mail: kina@resinet.pl

Tutaj znajdziesz nasze pełne dane kontaktowe.